Mariusz Stępiński: Bliżej mam do Francji

Nazwisko Stępiński stało się już dobrze rozpoznawalne, nie tylko w Polsce.
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus
29-12-2015 | 10:50

Autor: Krzysztof Brommer i Maciej Grygierczyk

- Latem nie myślałem o Euro 2016, ale wiosną będę mocno walczył o wyjazd na turniej finałowy - mówi napastnik Ruchu Chorzów.

Krzysztof BROMMER i Maciej GRYGIERCZYK: Dobiega końca 2015 rok. Najlepszy w karierze Mariusza Stępińskiego?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Ten rok można podzielić na trzy części. Najpierw była Wisła Kraków, potem 1,5 miesiąca w Niemczech, rozwiązanie kontraktu z Norymbergą i wreszcie Ruch. Końcówka była dość dobra – by nie mówić, że bardzo dobra – ale zawsze mogło być lepiej.

 

Czuł pan, że w Chorzowie będzie aż tak dobrze?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Zawsze podkreślałem, że nie jestem zawodnikiem do kreowania gry. Mogą mi się zdarzać słabsze mecze, ale ratuję się tym, że zawsze udaje mi się tę jedną sytuację wypracować czy się w niej znaleźć. I coś strzelić. Z tego żyję. Stale podnoszę swoje umiejętności.

 

W czołówce klasyfikacji strzelców znajdują się tylko dwaj Polacy - pan i Paweł Brożek. O czym to świadczy?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Napastnik strzelający gole jest bardzo potrzebny i jest łatwym kąskiem dla zagranicznych klubów. To najdrożsi zawodnicy na świecie. Najlepsi napastnicy wyjeżdżają z Polski i grają za granicą, dlatego w ekstraklasie większość czołowych snajperów to obcokrajowcy, a nie rodacy. Tak po prostu działa rynek.
 

Latem wybierając klub dużą uwagę przykładał pan do faktu, że w Chorzowie napastnicy potrafią dużo strzelać i się promować?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Wiedziałem, że Ruch to dobry klub do rozwoju. Do tego, bym odbił się troszeczkę, a przede wszystkim – zaczął grać. Wiedziałem, że jeśli złapię choć w miarę regularny rytm, to będzie to jakoś wyglądać i tak jest do teraz. Ruch był w stanie mi to dać. Patrzę też na tę regularność pod kątem młodzieżowych mistrzostw Europy w 2017 roku. To dla mnie ważna perspektywa.

 

2017 rok, a nie 2016?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Gdy trafiłem do Ruchu, celem był 2017. Przyznam szczerze, że o Euro 2016 nawet nie myślałem, ale jest szansa, by tam pojechać. Szczytem marzeń byłoby zagrać na tych mistrzostwach seniorskich, a rok później – młodzieżowych.

 

Z Adamem Nawałką rozmawiał pan o przyszłości?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Selekcjoner ma taki styl pracy, że każdemu nowemu zawodnikowi poświęca krótszą czy dłuższą chwilę na rozmowę. Na treningach potrafi złapać dobry kontakt. Samych minut w towarzyskich meczach może nie otrzymałem za dużo, ale podchodzę do tego spokojnie. Byłem na kadrze pierwszy raz. Trener pewnie chciał, bym zobaczył, jak to wygląda od środka, jak kadra funkcjonuje. To było dla mnie bardzo ważne doświadczenie, a tych kilka minut z Islandią to nagroda za występy w ekstraklasie. Z tego się cieszę, ale nie mam zamiaru na tym poprzestawać.

 

Sporo osób mówi, że jest pan w tej chwili dla reprezentacji napastnikiem nr 3 – po Robercie Lewandowskim i Arkadiuszu Miliku. Zgodzi się pan czy... zaasekuruje?
Mariusz STĘPIŃSKI: - Jeśli strzelasz bramki w ekstraklasie, to naturalną koleją rzeczy jest, że po cichu liczysz na powołanie. Każdy o tym marzy, jeśli jest w lepszej formie. Nie będę więc od tego uciekał i mówił, że to dla mnie za wysokie progi. Walczę, by pojechać do Francji i takie są dzisiaj fakty. Młodzieżowe Euro jest za 2 lata, bliżej do tego w 2016, więc krok po kroku. Wiosną będę mocno walczył, by znaleźć się w szerokiej kadrze na Euro.

Waszym zdaniem
Czy Mariusz Stępiński w obecnej formie przydałby się reprezentacji Polski?
Fantasy Ekstraklasa



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ojciecUżytkownik anonimowy
~ojciec :
No photo~ojciecUżytkownik anonimowy
Janek synku on na 20 lat i gra oraz Strzela w Ekstraklasie a ty pewnie 35 i siedzisz w Żabce na kasie i przemawia przez Ciebie zazdrość;)
29 gru 15 14:31 | ocena:78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~bigUżytkownik anonimowy
~big :
No photo~bigUżytkownik anonimowy
Stępiński chwali sie w każdym wywiadzie , że nie grał ale zobaczył jak funkcjonuje zachodni klub i jest z tego szczęśliwy . tylko o to chodziło???
29 gru 15 18:35 | ocena:100%
Liczba głosów:5
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Jedker realistaUżytkownik anonimowy
~Jedker realista :
No photo~Jedker realistaUżytkownik anonimowy
Dobrze Stepel gadasz powodzenia !! INO RUCH !!
29 gru 15 21:45 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
do ~ojciec:
No photo~ojciecUżytkownik anonimowy
29 gru 15 14:31 użytkownik ~ojciec napisał
Janek synku on na 20 lat i gra oraz Strzela w Ekstraklasie a ty pewnie 35 i siedzisz w Żabce na kasie i przemawia przez Ciebie zazdrość;)
tatusiu gdybym ja pracował jak piłkarze ekstraklasy grają to był bym już bez pracy.Dziękuję że tak się o mnie troszczysz.Stępiński to tak jak piszesz piłkarz ekstraklasowy i nic więcej.
29 gru 15 14:53 | ocena:78%
Liczba głosów:9
22%
78%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Piłkarz za słaby na ławę w 2 bundeslidze u nas robi furorę....tak nędzną mamy ligę!
29 gru 15 11:47 | ocena:82%
Liczba głosów:11
18%
82%
Link do tego komentarza: