Mateusz Szczepaniak, czyli snajper na rozdrożu

Podbeskidzie - Gornik Zabrze
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus
25-03-2016 | 18:48

Autor: Jakub Kubielas

Nie wiadomo, gdzie obecny napastnik bielskiego klubu zagra w przyszłym sezonie. Podbeskidzie bardzo chce go zatrzymać.

 

Mateusz Szczepaniak to już bez wątpienia jeden z największych wygranych tego sezonu w zespole Podbeskidzia. Jest najlepszym strzelcem w drużynie - w ekstraklasie strzelił 9 goli, zanotował trzy asysty i często dzięki jego dobrej grze bielszczanie inkasowali punkty. Przypomnijmy jednak że Szczepaniak jest do Podbeskidzia tylko wypożyczony z Miedzi Legnica. Wprawdzie w umowie zawarto klauzulę odstępnego, ale sprawa wcale nie jest taka klarowna.

Prezes walczy

Już we wrześniu, po kilku udanych występach Szczepaniaka, ówczesny prezes Podbeskidzia, Wojciech Borecki, mówił o zainteresowaniu wykupem zawodnika i podkreślał, że kwota zawarta w umowie jest jak najbardziej w zasięgu klubu spod Klimczoka. Mijały kolejne miesiące, Szczepaniak dzięki dobrej grze zyskał niezłą markę i już zimą pojawiło się zainteresowanie ze strony kliku innych klubów ekstraklasy. Z Zagłębia Lubin, którego piłkarz jest wychowankiem, z Cracovii, a także z Piasta Gliwice. Ostatnio padła jeszcze jedna nazwa. Lech Poznań. Podbeskidzie ma prawo pierwokupu, ale chęć gry w tym klubie musi wyrazić sam zawodnik, czyli obie strony muszą dojść do porozumienia w kwestii umowy indywidualnej. A to nie jest łatwe. Sam piłkarz, podobno, nie jest zbyt chętny do pozostania w Bielsku-Białej. - Podbeskidzie nadal jest bardzo poważne zainteresowane tym, aby Mateusz Szczepaniak został w naszym zespole. To nasz priorytet – podkreśla Tomasz Mikołajko, prezes Podbeskidzia. - Rozmowy są prowadzone. Przyznaję, że nie są łatwe, ale zrobimy wszystko, aby w rundzie jesiennej przyszłego sezonu ten napastnik grał dla Podbeskidzia. Chcemy budować silny zespół - zapewnia sternik klubu z Bielska-Białej.

Chęci i podwyżka

Tomasz Mikołajko potwierdza, że kwota odstępnego, którą Podbeskidzia musiałoby Miedzi zapłacić za Szczepaniaka, jest w zasięgu klubu. Czy jednak zawodnik nadal chce grać w Bielsku-Białej? - To już zależy od samego Mateusza - mówi prezes Podbeskidzia, który liczy się z tym, że jeżeli chce zatrzymać zawodnika, to w pierwszej kolejności musi rozmawiać o znacznej podwyżce. - To zrozumiałe. Przychodzi chłopak z pierwszej ligi i wybija się w ekstraklasie. Podwyżka jest oczywista. Wszystko zależy od tego, czy uda nam się porozumieć. Wciąż na to bardzo liczę, chociaż czasu jest coraz mniej - mówi Mikołajko.
A co będzie jeżeli Mateusz Szczepaniak nie dogada się z Podbeskidziem? - Na razie nie chciałbym mówić o innej opcji niż ta, że zostanie u nas - ucina prezes. Jeśli jednak piłkarz odmówi klubowi, postawi go w bardzo trudnej sytuacji. Owszem, Podbeskidzie nadal może go wykupić, ale po co, skoro nie będzie mógł grać, bo nie podpisze kontraktu?

Wykupić - wypożyczyć - sprzedać

Wtedy rozwiązaniem byłaby umowa pomiędzy stronami, która polegałaby na tym, że zawodnik zostanie wykupiony przez Podbeskidzie, a następnie wypożyczony - z pewnością z opcją pierwokupu - do innego klubu. Bielszczanie nie mogliby go bowiem od razu sprzedać, bo tego zabraniają przepisy. Taki krok, to jednak ostateczność. Ale taka, która spowoduje, że Podbeskidzie nie straci, a zyska. Istnieje jeszcze oczywiście rozwiązanie, że Mateusz Szczepaniak po okresie wypożyczenia wróci do Miedzi, z którą ma jeszcze półroczny kontrakt. Nie ma wówczas najmniejszych wątpliwości, że legnicki klub nie będzie miał żadnych problemów, aby - obojętnie na jakich zasadach - wytransferować go do ekstraklasy. Z takiego rozwiązania najbardziej ucieszyliby się właśnie w Legnicy, bo z pewnością zarobiliby więcej od kwoty odstępnego, która jest zawarta w umowie wypożyczenia.
Tomasz Mikołajko walczy o Mateusza Szczepaniaka, a trener Robert Podoliński wydaje się pogodzony z tym, że zawodnik z klubu odejdzie. W zeszłą niedzielę szkoleniowiec był gościem programu „Liga+ Extra” w Canal+ i na pytanie, czy Mateusz Szczepaniak w przyszłym sezonie zagra w lepszym klubie, odpowiedział „tak”.

Fantasy Ekstraklasa



Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~BodekUżytkownik anonimowy
~Bodek
No photo~BodekUżytkownik anonimowy
do ~Miron64:
No photo~Miron64Użytkownik anonimowy
26 mar 00:58 użytkownik ~Miron64 napisał
Tępe te dziennikarzyny! Trener Podoliński powiedział, że jest pewny gry Szczepaniaka w lepszym klubie mając na myśli LEPSZE PODBESKIDZIE! Ale tępota kazała dziennikarzynie odtrąbić, że chodzi o inny klub!
kolego, ja oglądałem ten program i Podoliński powiedział co powiedział, fakty są faktami i żadne zaklinanie rzeczywistości, które usiłujesz preferować nic nie pomoże. Ja także wierzę w lepsze Podbeskidzie i chciałbym by został, ale póki co niewiele możemy mu zaoferować, finansowo na pewno nie, sportowo też raczej nie, więc jeżeli jest nastawiony na zrobienie prawdziwej kariery i ma trochę oleju w głowie by wybrać lepszy stabilny klub, gwarantujący rozwój w którym ma szansę na grę, najlepiej w pucharach, a nie zaginięcie w kadrze to odejdzie i nic na to nie poradzimy
26 mar 15:02 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Miron64Użytkownik anonimowy
~Miron64 :
No photo~Miron64Użytkownik anonimowy
Tępe te dziennikarzyny! Trener Podoliński powiedział, że jest pewny gry Szczepaniaka w lepszym klubie mając na myśli LEPSZE PODBESKIDZIE! Ale tępota kazała dziennikarzynie odtrąbić, że chodzi o inny klub!
26 mar 00:58 | ocena:100%
Liczba głosów:4
100%
0%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
~bodek
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
do ~klimas:
No photo~klimasUżytkownik anonimowy
29 mar 08:56 użytkownik ~klimas napisał
słyszałem, że Podbeskidzie nie płaci najgorzej
Płaci regularnie, ale na pewno nie może konkurować z Lechem czy Zagłębiem, a być może i Cracovią, bo o tych drużynach była mowa
29 mar 09:47 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~klimasUżytkownik anonimowy
~klimas
No photo~klimasUżytkownik anonimowy
do ~Bodek:
No photo~BodekUżytkownik anonimowy
26 mar 15:02 użytkownik ~Bodek napisał
kolego, ja oglądałem ten program i Podoliński powiedział co powiedział, fakty są faktami i żadne zaklinanie rzeczywistości, które usiłujesz preferować nic nie pomoże. Ja także wierzę w lepsze Podbeskidzie i chciałbym by został, ale póki co niewiele możemy
słyszałem, że Podbeskidzie nie płaci najgorzej
29 mar 08:56
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza: