Były stoper „górali”: „Potrzebuję nowych wyzwań”

Pilka nozna. Sparing. MFK Karvina - Gornik Zabrze. 01.07.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

W sobotę zabrzanie wygrali w Karwinie z miejscowym MFK aż 4:0. Na środku obrony czeskiego ligowca występował Jozef Piaczek, doskonale znany polskim kibicom z gry w Podbeskidziu Bielsko-Biała.

MICHAŁ CHWIEDUK: Po półtorarocznym okresie gry w Bielsku trafił pan do MF Karvina. Jakie wrażenia po tych kilku dniach w nowym klubie ?

JOZEF PIACZEK: Bardzo podoba mi się atmosfera. Zespół przyjął mnie bardzo w porządku. Wiadomo, że okres przygotowawczy jest trudny. Codziennie pracujemy dwa razy, treningi są ciężkie, ale taka jest specyfika tych tygodni.
Jak to się stało, że trafił pan do MFK?
JOZEF PIACZEK: Karvina interesowała się mną już wiosną, byłem obserwowany podczas występów w Podbeskidziu. Czesi potrzebowali kolejnego doświadczonego stopera do składu i tak się tu znalazłem. Ja sam czułem zaś już, że potrzebuję nowych wyzwań. Jestem ambitny i wiem, że jestem w stanie grać jeszcze przez kilka sezonów na wysokim poziomie.
Bardzo łatwo traciliście w tym sparingu gole. Co się dzieje?
JOZEF PIACZEK: Pierwszego straciliśmy po stałym fragmencie gry, podobnie jak wcześniej z Cracovią, więc w tym elemencie mamy co poprawiać. I nie tylko w tym. Miewamy swoje bardzo dobre sytuacje, jednak nie wykorzystujemy ich i potem wynik wygląda, jak wygląda. Ale nie przejmujemy się zbytnio wynikami sparingów. Wiemy, ile pracujemy i wiemy, że w lidze będzie to wszystko wyglądało dobrze.
Podpisał pan umowę na rok?
JOZEF PIACZEK: Owszem, ale z opcją przedłużenia o rok. Wiem, że nie będzie łatwo przebić się do składu: Pavel Kostal i Jan Hoszek to bardzo dobrzy piłkarze. Pokazali już to w zeszłym sezonie, a i młody Filip Panak, który jest teraz próbowany na środku obrony, tanio miejsca w składzie nie odda.
Jozef Weber to twórca sukcesów MFK Karvina. Jaki to trener ?
- Pokazuje swój profesjonalizm na każdych zajęciach, treningi są bardzo dobrze przygotowane. Mamy dużo zajęć z piłkami, ale trener zwraca też ogromną uwagę na przygotowanie taktyczne.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
~zgredek :
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
jaka monotonna melodyjka: jeszcze 3 miesiące temu był ambitny i chciał awansować do Ekstraklasy z Podbeskidziem. W artykułach tak dużo ambicji, a jak trzeba lecieć za piłką, to kiedy indziej
4 lip 07:53
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii