Polski trener "atrakcją" dla mieszkańców Burkina Faso

Bogusław "Bebeto" Baniak w Afryce ma do dyspozycji luksusową willę, samochód z szoferem i służbę!

Burkina Faso to dla każdego polskiego trenera i piłkarza prawdziwa egzotyka. Niewiele osób kojarzy, że piłkarska reprezentacja seniorów tego kraju w 2013 roku została wicemistrzem Afryki, zaś drużyna U-17 to brązowy medalista mistrzostw świata i mistrz Afryki.


Przed niespełna dwoma tygodniami do Burkina Faso trafił polski trener Bogusław Baniak. W czwartek popularny „Bebeto” przysłał nam pierwszą korespondencję z tego kraju. - Jestem tutaj już ponad tydzień - przypomniał na wstępie Bogusław Baniak. - Zostałem zatrudniony przez federację Burkina Faso na stanowisku „supernadzorcy”, którego zadaniem jest wprowadzenie zasad zarządzania jak w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem drużyn narodowych U-17, U-20 i U-23. Od podstaw mam stworzyć reprezentację Burkina Faso U-15, jestem trenerem tego zespołu. Do moich zadań i obowiązków należy obserwacja piłkarzy grających na miejscu, ale również poza granicami tego kraju, a następnie kierowanie ich do akademii piłkarskich za granicą.


U nas teraz trochę ochłodziło się i w słońcu mamy „tylko” 45 stopni Celsjusza. Dla mnie to stanowczo zbyt wysoka temperatura, dlatego w domu w którym zamieszkałem, dużo czasu spędzam nad basenem i nawet tam piję kawę. We wtorek była burza z deszczem, co jest tutaj rzadkością. Mieszkam naprawdę w superwarunkach, do dyspozycji mam samochód z kierowcą, sprzątaczkę i pana, który codziennie czyści basen. No i dużą lodówkę, co dla mnie jako Europejczyka jest bardzo ważne.


Na razie uczestniczę w zgrupowaniu kadry U-17, a reprezentacyjnego stadionu piłkarze Burkina Faso nie muszą się wstydzić, do dyspozycji kadry jest też luksusowy autokar. W piątek, 10 lipca, zaczyna się tutaj turniej talentów sponsorowany przez firmę telefonii komórkowej Airtel. Odbędą się cztery turnieje, każdy w innym mieście i obejrzę je wszystkie. Od sierpnia zaczynam rekrutację w całym kraju do reprezentacji U-15. To jest prawdziwa kopalnia talentów, dlatego wszyscy reprezentanci Burkina Faso grają w klubach zagranicznych.
Spotkać tutaj białego to rzadkość, do tej pory spotkałem ich tylko dwóch. Jestem dla mieszkańców kraju „atrakcją”, więc często robią mi zdjęcia ze swoimi dziećmi. Żeby lepiej porozumiewać się z tubylcami, intensywnie uczę się języka francuskiego.


Pozdrawiam serdecznie Czytelników „Sportu”

 

 

 

Plebiscyt PS

Komentarze (50)

Napisz komentarz
No photo
No photo~ZorientowanyUżytkownik anonimowy
~Zorientowany :
No photo~ZorientowanyUżytkownik anonimowy
Wielkich sukcesów nie miał, to prawda. Ale Lecha uratował od spadku z drugiej ligi i potem awansował z nim do ekstraklasy. Pogoń Szczecin też awansowała z nim do ekstraklasy. Baniak przyznaje się jeszcze do awansu z Amicą Wronki, chociaż "Fryzjer" wywalił go wtedy po rundzie jesiennej. Amen
10 lip 15 16:23 | ocena:93%
Liczba głosów:27
93%
7%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~PiłkarzUżytkownik anonimowy
~Piłkarz :
No photo~PiłkarzUżytkownik anonimowy
He, he... "ustanowienie zasad zarządzania"... zapewne nauczy ich ustawek przedmeczowych, kupowania sędziów i wszystkich elementów zarządzania piłką nożną jakie mamy w Polsce. Niestety nie nauczy ich jednego - pracowitości i profesjonalizmu sportowego ponieważ tego w polskiej piłce nożnej niestety nie mamy... Reasumując nie widzę przyszłości dla Burkino-Fasońskiej (he, he jak to odmienić ?) piłki nożnej...
16 lip 15 09:36 | ocena:59%
Liczba głosów:29
59%
41%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Białas jakich mało :D Użytkownik anonimowy
~Białas jakich mało :D :
No photo~Białas jakich mało :D Użytkownik anonimowy
"Spotkać tutaj białego to rzadkość, do tej pory spotkałem ich tylko dwóch" xD
10 lip 15 12:46 | ocena:100%
Liczba głosów:10
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii