93. mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce: Gospodarze pragną złota!

Kamila Lićwinko
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Dla niektórych to być może ostatnia okazja, by jeszcze się załapać do ekipy na sierpniowe mistrzostwa świata w Londynie. Na starcie MP zabraknie dwóch czołowych przedstawicielek „królowej”. Justyna Święty, biegaczka AZS AWF Katowice, skręciła staw skokowy i już miesiąc przechodzi rehabilitację. Nie będzie też oszczepniczki Marii Andrejczyk, która przechodzi rehabilitację po operacji barku.

Do tej pory prawo występu na stadionie olimpijskim ma 55 zawodniczek i zawodników. 93. lekkoatletyczne mistrzostwa Polski w Białymstoku będą dla wielu okazją, by "zrobić" minimum na sierpniowe mistrzostwa świata w Londynie. Po nich zostanie ogłoszony skład na największą imprezę w tym sezonie.

 

Na starcie MP zabraknie dwóch czołowych przedstawicielek „królowej”. Justyna Święty, biegaczka AZS AWF Katowice na 400 m, na kilka dni przed drużynowymi mistrzostwami Europy w Lille w dość niecodziennych okolicznościach, idąc po schodach, skręciła staw skokowy i już miesiąc przechodzi rehabilitację.
- O występie w krajowych mistrzostwach nie może być mowy, nawet mistrzostwa świata są wielkim znakiem zapytania - mówi jej trener Aleksander Matusiński.

 

Maria Andrejczyk, czwarta oszczepniczka igrzysk w Rio, kilka miesięcy temu miała operację barku i teraz przechodzi rehabilitację. O starcie w MP również nie ma mowy, nie zobaczymy jej także w Londynie. Marcelina Witek, brązowa medalistka ostatnich młodzieżowych mistrzostw Europy, będzie chciała udowodnić, że jej miejsce jest w ekipie do Londynu.

 

Kamila Lićwinko w skoku wzwyż, młociarz Wojciech Nowicki oraz młodzieżowa wicemistrzyni Europy, dyskobolka Daria Zabawska "u siebie" w domu będą chcieli dostarczyć swoim fanom oraz rodzinie sporo emocji. Lićwinko pewnie będzie samotnie pokonywała wysokości powyżej 190 cm, co nie będzie jej sprzymierzeńcem. Nowicki znów stanie w kole z Pawłem Fajdkiem, niepokonanym w tym sezonie. W innych konkurencjach technicznych jesteśmy ciekawi występu Anity Włodarczyk, a przede wszystkim Piotra Małachowskiego, który już ponad miesiąc temu wycofał się ze startu ze względu na bóle w plecach.

 

Marcin Lewandowski, jeden z dwóch naszych asów na średnich dystansach, w piątkowy wieczór wystartuje w Monaco w Diamentowej Lidze, by nazajutrz pojawić się w Białymstoku. Bieg na 800 m jest wyznaczony na sobotni wieczór, zaś na 1500 m w niedzielne popołudnie. Ciekawe, który z nich wybierze? Z kolei Adma Kszczot w ubiegłym roku wycofał z krajowych mistrzostw w Bydgoszczy, bo leżał przeziębiony w Zakopanem. Teraz również trenował pod Tatrami, ale solennie obiecał, że pojawi się na stadionie w Białymstoku.


Sporą zagadkę stanowi Ewa Swoboda, sprinterka AZS AWF Katowice, która tydzień temu sięgnęła po młodzieżowe mistrzostwo Europy. Swoboda w tym sezonie biega wolniej niż w poprzednim i wciąż nie ma minimum na MŚ. Jeżeli w Białymstoku nie osiągnie 11,26 sek. wówczas o Londynie może zapomnieć. Szkoda jednak byłoby przedwcześnie kończyć sezon.


Rekordy? Mile widziane, ale nie przypuszczamy, by ktoś się pokusił o wystrzałową formę, bo ona ma być w sierpniu.

 


PROGRAM FINAŁÓW
Piątek (21.07.): oszczep M (17.00), trójskok K (17.25), chód 5000 K (18.15), kula K (18.30), trójskok M (18.45), oszczep K (18.50), 100 m M (18.55), 100 m K (20.10), 3 km przeszk. K (20.25), 3 km przeszk. (20.45).
Sobota (22.07.): 10 km chód M (15.45), młot M (17.00), 400 m ppł. K (17.10), 400 m ppł. M (17.20), tyczka K (17.45), wzwyż K (18.00), 4x100 m K (18.25), dysk M (18.40), 4x100 m M (18.45), 400 m K (19.00), 400 m M (19.10), 800 m K (20.00), 800 m M (20.10), 5000 m K (20.25), 5000 m M (20.50).
Niedziela (23.07.): w dal K (13.10), dysk K (14.000), tyczka M (14.10), kula M (14.15), w dal M (14.30), 1500 m M (15.05),100 m ppł. K (15.25), 110 m ppł. M (15.40), wzwyż M (15.45), młot K (15.55), 200 m K (16.00), 200 m M (16.10), 1500 m K (16.20), 4x400 m K (16.45), 4x400 m M (17.00)

 

Z tej samej kategorii