Ewa Swoboda wzięła się za siebie. „W minionym roku dostała po głowie”

- Nie poznałam dziewczyny - przyznaje trenerka najlepszej polskiej sprinterki Iwona Krupa. Ewa Swoboda schudła w ciągu dwóch miesięcy 6 kilogramów. A to nie koniec „nowinek”...

Ewa Swoboda Iwona Krupa
 fot. Paweł Jaskółka  /  źródło: Pressfocus

Nie skupiłam się na diecie. Moja trenerka powiedziała, że mam sobie obejrzeć zdjęcia: rok temu z Bydgoszczy i tegoroczne. Obejrzałam i się załamałam. Mam nadzieję, że w następnym sezonie będę wyglądała tak jak w poprzednim. Myślę, że za rok i na hali wezmę się za siebie i będzie dobrze - jeszcze w sierpniu biła się w piersi na antenie TVP Ewa Swoboda po półfinale mistrzostw świata w Londynie w biegu na 100 metrów. Najlepsza polska sprinterka przebiegła dystans w czasie 11,35 sek i zajęła ostatnie 8. miejsce (w eliminacjach 11,24).

 

To był rezultat daleki od rekordu życiowego 20-letniej lekkoatletki, która rok wcześniej - w lipcu 2016 właśnie w Bydgoszczy - została wicemistrzynią świata do lat 20, bijąc czasem 11,12 rekord Polski juniorek. 23 setne sekundy na najkrótszym dystansie to przepaść.

 

Znowu jest fajnie

Dziś, ponad dwa miesiące od londyńskiego czempionatu, można powiedzieć, że Swoboda nie rzucała słów na wiatr i faktycznie wzięła się za siebie. - Nie poznałam kobiety - przyznaje trener Iwona Krupa, opisując pierwsze wrażenie ze spotkania podopiecznej po letniej przerwie. - W minionym roku Ewa dostała trochę „po głowie”, ale każdy sezon czegoś uczy. W każdym razie schudła 6 kilogramów, waży teraz w okolicach 59-60. Nastąpiły też pewne zmiany w jej charakterze i postępowaniu. No i fajnie się z nią pracuje - wychowawczyni talentu sprinterki nie ukrywa zadowolenia.

 

Dziś Swoboda rozpoczyna pierwsze zgrupowanie w Spale przed nowym sezonem. - Ruszyliśmy już jednak miesiącu temu na obiektach katowickiej AZS AWF, czyli całe sześć tygodni wcześniej niż w poprzednim roku, kiedy Ewa przedłużyła sobie wakacje (była m.in. w Stanach Zjednoczonych – przyp. red.) i wróciła do pracy dopiero 10 listopada - przypomina Krupa.

 

Sprinterka będzie trenować w Spale – z krótkimi przerwami - całą zimę. - Od kilku lat mamy sprawdzone przygotowania. Nie widzę sensu dalekich wojaży i wygrzewania się - dopowiada trenerka.

 

Pierwsza Ostrawa

Tradycyjnie Swoboda zamierza startować w sezonie halowym, którego finałem będą mistrzostwa świata w Birmingham (1-4 marca). Przypomnijmy, że lekkoatletka ze Śląska to brązowa medalistka na 60 metrów HME 2016 z Pragi oraz rekordzistka świata juniorów (7,07).

 

- Wstępnie Ewa sezon zainauguruje startem w Ostrawie 25 stycznia. Potem 31 jest Orlen Cup w Łodzi, 15 lutego Copernicus Cup w Toruniu (mityng z prestiżowego IAAF World Indoor Tour – przyp. red.), a dwa dni później mistrzostwa Polski. Pełny grafik jeszcze mamy do ustalenia – informuje Krupa.

 

Nowinką regulaminową czempionatu w Birmingham będzie program, który zakłada, że wszystkie trzy biegi sprinterskie - eliminacje, półfinał i finał - odbędą się tego samego dnia. - Będziemy się musiały z tym zmierzyć - dodaje trenerka.

 

Wymiana menedżerów

To nie koniec nowinek u najlepszej polskiej sprinterki, która przeprowadziła się z Żor do Katowic - mieszkanie opłaca ze stypendium, które otrzymuje w ramach ministerialnego programu Team 100.

 

Swoboda postanowiła także zmienić menadżera, którym dotychczas był Janusz Szydłowski. Teraz jej interesy - m.in. dbanie o udział w mityngach i negocjowanie honorariów - reprezentuje Marcin Rosengarten. Dyrektor Memoriału Kamili Skolimowskiej (w przyszłym roku po raz pierwszy odbędzie się na Stadionie Śląskim) oraz były kierownik reprezentacji piłkarzy ręcznych w grupie pod nazwą AthleTeam skupia coraz więcej krajowych gwiazd „królowej sportu”.

 

- Ewie po prostu skończył się kontrakt z Januszem i zapytała mnie, czy chciałbym z nią współpracować. Wszystko działo się standardowo, nikt nikomu nikogo nie podebrał. Dokładnie w taki sam sposób trafiły do mnie Anita Włodarczyk, Sofia Ennaoui i Justyna Święty - komentuje dla „Sportu” przebywający obecnie w USA Rosengarten.

 

Na początku nie obyło się jednak bez małego „zgrzytu” z trenerką. - W końcu poprosiłam nowego menedżera do siebie, powiedziałam, co miałam do powiedzenia i mam nadzieję, że teraz nasza współpraca będzie już taka, jak być powinna - mówi Krupa.

 

Liczby

11,12

Tyle wynosi rekord życiowy w biegu na 100 metrów Ewy Swobody z 2016 roku.

 

11,24

To najlepszy rezultat żorzanki w roku 2017.

 

11,35

Tyle podopieczna Iwony Krupy pobiegła w półfinale mistrzostw świata 2017 w Londynie.

 

7,30

Tyle wynosi minimum kwalifikacyjne na 60 metrów na HMŚ w Birmingham.

 

7,07

To rekord świata juniorek na 60 m pod dachem, który w 2016 r. ustanowiła Swoboda.

 

Z tej samej kategorii