Trener o Fajdku: Talent stulecia, ale wciąż jest niedojrzały

Paweł Fajdek, Czesław Cybulski
 /  fot. Radosław Jóźwiak  /  źródło: Cyfrasport

Nie chcę Pawła niszczyć, powiedzieć trochę prawdy, ale musi zmienić zachowanie - mówi trener młociarza Czesław Cybulski.

Start Pawła Fajdka w Rio de Janeiro to największe rozczarowanie związane z polskimi sportowcami w ostatnich igrzyskach olimpijskich. Dwukrotny mistrz świata w rzucie młotem, niepokonany wcześniej na zawodach od dwóch lat, nie wszedł nawet do finałowego konkursu.


TOMASZ MUCHA: Już nie będzie pan pracował z Fajdkiem?
CZESŁAW CYBULSKI: Skąd pan to wie?

 

No, sam zawodnik powiedział publicznie, że mieliście umowę do Rio i teraz się rozstajecie...
CZESŁAW CYBULSKI: Widzę, że pan wie więcej ode mnie. Ale spokojnie. Paweł po Rio rzucił pewne propozycje, ale kadrę na przyszły sezon zatwierdzać będzie dopiero konferencja trenerów PZLA pod koniec października. Na razie jest okres roztrenowania, wszyscy są na wczasach. Ja właśnie przebywam w Niechorzu nad morzem.

 

Skończył pan 81 lat, piękny wiek. Nie chciałby pan już odpocząć?
CZESŁAW CYBULSKI: A co mam w domu przez okno patrzeć, jak ludzie chodzą? Jestem człowiekiem czynu. Uważam, że rodzimy się nie po to, żeby leżeć i oglądać sobie brzuch, tylko po to, żeby ciężko pracować - obojętnie, na roli, w warsztacie, w nauce, czy na boisku. Tak długo, jak będzie zdrowie. A ja dostałem zdrowie przed wojną i nie pękam.

 

Ale po tym, co się stało w Rio, naprawdę chciałby pan dalej prowadzić Fajdka?
CZESŁAW CYBULSKI: Mam mieszane uczucia, na razie jestem na wczasach. Ale będzie trudno, skoro dwa razy z rzędu na kolejnych igrzyskach dał plamę, i to z własnej woli. Jeszcze na treningach w Rio rzucał po 82-83 metry, a potem wszyscy widzieli, co się stało. Zresztą z dziewczynami było to samo. Mówiłem przed igrzyskami, że do Rio lecę po dwa medale, bo Joannę Fiodorow było stać na wynik w granicach 74-75 metrów.

 

A jaka dzisiaj jest pana diagnoza klęski faworyta konkursu młociarzy?
CZESŁAW CYBULSKI: Na razie przyjmijmy wersję, którą podał, że zniszczyło go słońce... Choć trenując w Afryce, zawsze powtarza, ach, jak ja lubię upały, to ciepełko... Od dwóch lat powtarzałem mu, co będzie w Rio, na co on, trenerze wszystko jest pod kontrolą, wiem, co robię. Na razie nie chciałbym go niszczyć, powiedzieć trochę prawdy o zgrupowaniach, o jego pracy tam...

 

Ale już pan to robi. Więc obijał się, nie trenował?
CZESŁAW CYBULSKI: Nie mówmy o tym, to jeszcze nie pora na rozdrapywanie ran. Po Rio rozmawiałem z nim dwa razy, ale w formie takiej, żeby go przywrócić do normalności, żeby się nie załamywał. Wie pan, łatwo byłoby się go pozbyć w takim momencie. Ale on musi jeszcze medale zdobywać. To jest talent stulecia, takiego nie mieliśmy od 50 lat, od kiedy jestem trenerem w związku.

 

Talent, który na najważniejszej imprezie dla sportowca, dwa razy z rzędu, totalnie nawala.
CZESŁAW CYBULSKI: Myślałem, że w Londynie to był tylko wypadek. Okazuje się, że to coś gorszego. Jeśli będzie chciał zdobyć medal za cztery lata w Tokio, musi zmienić swoje zachowanie, punkt widzenia, musi zacząć myśleć inaczej...

 

Nie dojrzał?
CZESŁAW CYBULSKI: Niedojrzały jest zupełnie.

 

Ale jego medialny wizerunek temu zaprzecza - wygadany, dowcipny, silny mężczyzna, dojrzały ojciec, głowa rodziny...
CZESŁAW CYBULSKI: Dokładnie tak. Coś jest nie tak... Do tej pory wszyscy moi wychowankowie rzucali dalej na treningach niż na zawodach - jak Szymon Ziółkowski rzucał na sprawdzianie 80 metrów, to na zawodach młot leciał na 82-83. A Fajdek odwrotnie - na treningach rzuca 83, a na zawodach ledwo 80-81. W tym roku w ogóle kręcił najgorzej technicznie od trzech lat, co było spowodowane jego charakterem, jego filozofią podejścia do treningu. Przecież już na mistrzostwach Europy w Amsterdamie spalił dwie próby w eliminacjach i myślałem, że spali trzecią, ale w ostatniej chwili się uratował.

 

Wracając do tych opowieści o słoneczku - przecież nikt poważny tego nie „kupuje”. Może przydałoby się jednak powiedzieć mu prawdę w oczy, żeby się otrząsnął? Pozostawiając go w nieświadomości, wyrządza mu się gorszą krzywdę.
CZESŁAW CYBULSKI: Takich rozmów na razie nie ma. W Rio zresztą też nie leciały mocne słowa - trzeba odczekać, bo można zawodnikowi krzywdę zrobić.

 

W kuluarach huczy, że zapaść Fajdka to efekt nagłego odstawienia dopingu...
CZESŁAW CYBULSKI: Ha ha ha! To są bajki wyssane z palca. Musiałby kompletnie zgłupieć, żeby sobie tak niszczyć karierę. Kilka lat temu jeden z dziennikarzy widział rzekomo Pawła, jak brał środki dopingujące na ulicy podczas Memoriału Kusocińskiego w Szczecinie... Szkoda nawet na ten temat mówić. Wie pan, ilu ja mam wrogów, nawet wśród trenerów?

 

Więcej w poniedziałkowym Sporcie

 

81,11
tyle Paweł Fajdek rzucił w ostatnim konkursie przed igrzyskami - 18 lipca w węgierskim Szekesfehervar
72,00 m
tyle rzucił w Rio 17 sierpnia i zajął 17. miejsce w eliminacjach olimpijskich
82,47
tyle uzyskał po igrzyskach, 28 sierpnia podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej w Warszawie - to najlepszy wynik sezonu na świecie
78,82
to jego drugi najgorszy wynik w 15 startach w sezonie - 8 lipca w eliminacjach ME w Amsterdamie; dałby mu 1. miejsce w eliminacjach w Rio i złoty medal w olimpijskim finale (Tadżyk Dilszod Nazarow wygrał z rezultatem 78,68)

Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Miron64Użytkownik anonimowy
~Miron64 :
No photo~Miron64Użytkownik anonimowy
Wielki szacunek dla Pana Trenera! Chodzącej chlubnej historii polskiej lekkoatletyki! Co do Fajdka to zdanie mam wyrobione od lat- mentalnie ułomny bufon i leń, któremu Bozia dała talent ale rozumu kapnęła tylko tyle żeby pod siebienie robił i nie łaził na czworakach.
26 wrz 16 20:30 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~11miroUżytkownik anonimowy
~11miro :
No photo~11miroUżytkownik anonimowy
Chapeau bas p. Trenerze...ciekaw jestem co na to nasz niedoszły Miszczunio...i Pani. miszczyni.....
kiedy beda się starać o sponsora i stypendium...warto dawać kasę lenią i do tego oszołomom...
26 wrz 16 17:48 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Technik BasiuraUżytkownik anonimowy
~Technik Basiura :
No photo~Technik BasiuraUżytkownik anonimowy
Fajdek ma deficyt intelektu i osobowość narcystyczną. Taki zwykły prostak zapatrzony w siebie.
26 wrz 16 20:39 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii