MKS chce w Krośnie zrobić kolejny krok w kierunku play offu

MKS w Polskiej Lidze Koszykówki występuje od trzech lat, ale jeszcze nigdy nie zdołał przebić się do czołowej ósemki. W bieżących rozgrywkach jest bardzo bliski tego celu.

MKS Dabrowa Gornicza - Miasto Szkla Krosno
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

W ostatniej kolejce koszykarze z Zagłębia Dąbrowskiego pokonali na wyjeździe bardzo silny Polski Cukier Toruń 89:81. Ten mecz może mieć decydujące znaczenie. - Nigdy nie wygraliśmy w Toruniu i wreszcie nam się to udało - mówił Przemysław Szymański, skrzydłowy MKS-u. - To bardzo, bardzo ważne zwycięstwo dla nas. Dzięki niemu jesteśmy znacznie bliżej play offu. A co najważniejsze, jestem zadowolony z postawy drużyny, może tylko z pominięciem drugiej kwarty, gdy straciliśmy kontrolę nad wynikiem - przyznał Drażen Anzulović, szkoleniowiec zespołu z Dąbrowy Górniczej.

 

Studzi nastroje

Do końca rundy zasadniczej pozostały już tylko trzy kolejki. Dąbrowianie w 29 spotkaniach zgromadzili 46 pkt. i zajmują 6. pozycję. Znajdujący się na 8. miejscu - ostatnim gwarantującym udział w play offie - PGE Turów Zgorzelec ma punkt mniej, a dziewiąta Energa Czarni Słupsk traci dwa „oczka”, ale ma do rozegrania o jedno spotkanie więcej.
Z kolei piąta Polpharma Starogard zdobył 47 pkt. w 30 meczach. Tak więc MKS ma całkiem dobrą pozycję wyjściową, by znaleźć się w czołowej ósemce. Przy sprzyjających wynikach może nawet pokusić się o zaatakowanie czwartego Polskiego Cukru (48 pkt. w 29 spotkaniach).
- Jeszcze niczego nie możemy być pewni. Nie możemy sobie pozwolić na kalkulacje i dekoncentrację - studzi nastroje Anzulović, tym bardziej, że przed dąbrowianami kolejny trudny wyjazd, tym razem do Krosna.

 

Stracili rozpęd

Choć Miasto Szkła to beniaminek, w elicie radzi sobie wybornie. W pewnym momencie wydawało się nawet, że bez problemu znajdzie się w ósemce. Potem jednak działacze sprzedali do Hiszpanii swojego lidera Chrisa Czerapowicza i zespół stracił rozpęd. Zaliczył kilka wpadek, a w dwóch ostatnich kolejkach przegrał z Polpharmą oraz Kingiem. Drużyna ze Szczecina rzuciła krośnianom aż 105 pkt. - To był żenujący występ w obronie. Nie potrafiliśmy przegrać z twarzą, jadąc prawie 900 km. Na to zgody w klubie nie będzie - grzmiał Michał Baran, szkoleniowiec Miasta Szkła.
Krośnianie spadli na 10. pozycję, ale teoretyczną szansę na udział w play offie wciąż ma. Dąbrowian czeka więc trudne zadanie. Gospodarze przed własnymi kibicami będą chcieli się zrehabilitować, a we własnej hali potrafią być naprawdę groźni, o czym przekonał się choćby mistrz Polski Stelmet BC Zielona Góra.

Z kim walczy MKS?

5. Polpharma Starogard Gd. 47 pkt.
Do rozegrania: AZS Koszalin (dom), Asseco Gdynia (wyjazd)

6. MKS Dąbrowa Górnicza 46
Do rozegrania: Miasto Szkła Krosno (w), Energa Czarni Słupsk (d), Polfarmex Kutno (w)

7. Rosa Radom 46
Do rozegrania: Anwil Włocławek (w), PGE Turów Zgorzelec (d), Miasto Szkła (d), Stelmet BC Zielona Góra (w)

8. PGE Turów Zgorzelec 45
Do rozegrania: BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (d), Rosa Radom (w), Polski Cukier Toruń (d)

9. Energa Czarni Słupsk 44
Do rozegrania: King Szczecin (d), MKS Dąbrowa G. (w), Stal Ostrów (d)
Miasto Szkła (d)

Z tej samej kategorii