Dąbrowa zdobyta przez ostrowian. Porażka GTK Gliwice

Koniec zwycięskiej serii MKS Dąbrowa Górnicza. O porażce z BM Slam Stalą Ostrów Wlkp. zdecydowała fatalna pierwsza kwarta. GTK Gliwice bez szans w starciu z Polpharmą Starogard Gdański.

MKS Dabrowa Gornicza - BM Slam Stal Ostrow Wielkopolski
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Drużyna z Ostrowa Wlkp. śnić będzie się dąbrowianom po nocach. Nie potrafią znaleźć na nią sposobu. Odkąd występują w ekstraklasie nigdy z nią nie wygrali, przegrywając siedem kolejnych meczów. Zwłaszcza porażki przed rokiem w pierwszej rundzie play offu były bardzo bolesne.

 

Wydawało się, że teraz wreszcie uda się im zrewanżować. Gracze z Zagłębia Dąbrowskiego spisują się bowiem wybornie. Wygrali dziewięć spotkań z rzędu, prezentując efektowną i skuteczną koszykówkę. We własnej hali byli niepokonani od początku rozgrywek. Z kolei BM Slam Stal gra znacznie poniżej oczekiwań.

 

Na parkiecie okazało się jednak, że choć w tabeli oba zespoły dzieli przepaść, w poziomie sportowym aż takiej przewagi nie ma. Mało tego, to ostrowianie od pierwszej minuty ruszyli do zdecydowanego ataku. Jak zwykle imponował Aaron Johnson. Filigranowy rozgrywający był szybki jak huragan. Błyskawicznie rozgrywał piłkę, z czego skrzętnie korzystali jego koledzy. Znakomicie prezentował się Grzegorz Kulka, który wyszedł w pierwszej piątce. Po jego sześciu punktach goście wygrywali 14:5. Chwilę później punktowali Mateusz Kostrzewski i Adam Łapeta. Przewaga Stali wzrosła nawet do 18 punktów (36:18). I prawie do końca meczu przyjezdni kontrolowali wynik. Zryw dąbrowian w końcówce o mało nie przyniósł im jednak sukcesu. Niezwykle ambitnie grał D.J. Shelton. Po akcji Aarona Broussarda MKS zbliżył się nawet na pięć „oczek”. To było jednak wszystko, na co pozwolili im goście.

 

GTK Gliwice po dwóch niezłych meczach, tym razem nie zaprezentował się najlepiej w starciu w Starogardzie Gdańskim. Gracze Polpharmy byli zdecydowanie lepsi. Ale mieli ułatwione zadanie, bo beniaminek z Gliwic wystąpił znacznie osłabiony. Z powodu zatrucia pokarmowego nie zagrali m.in. Marcin Salamonik i Lukas Palyza. Bez nich mimo ambitnej gry gliwiczanie nie byli w stanie poradzić sobie z gospodarzami, wśród których błyszczeli Milan Milovanović i Andrija Bojić.

 

MKS Dąbrowa Górnicza – BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 68:73 (9:24, 13:15, 21:18, 25:16)

DĄBROWA GÓRNICZA: Pamuła, Wołoszyn 15 (1x3), Gabiński 5, Broussard 12 (1x3), Shelton 26 (4x3) – Kowalenko 2, Kucharek, Wieczorek 3, Novak 2, Mladenović 3 Trener Jacek WINNICKI.

OSTRÓW WLKP.: Chyliński 7 (1x3), Johnosn 12 (2x3), Kostrzewski 14, Kulka 8, Skifić 4 – Łapeta 3, Majewski 1, Ochońko, Surmacz 14 (3x3), Richardson 7 (1x3), Pinkney 3. Trener Emil RAJKOVIĆ.

 

Polpharma Starogard Gdański – GTK Gliwice 95:72 (29;19, 18:18, 26;15, 22:20)

STAROGARD GD.: Davis 7 (1x3), Flieger 12, Milovanović 27, Szymański 6, Thomasson 4 – Gołębiowski 2, Pruefer, Bojić 17, Schenk 12 (1x3), Tanksley 8 (1x3), Dąbrowski. Trener Milija BOGICEVIĆ.

GLIWICE: Hooker 7 (1x3), Morgan 12, Marek Piechowicz 6 (1x3), Williams 23 (4x3), Zmarlak 8 (2x3) – Jędrzejewski, Pieloch 4, Radwański 6 (1x3), Ratajczak 6, Skibniewski. Trener Paweł TURKIEWICZ.

Z tej samej kategorii