MKS jedzie na wybrzeże po komplet punktów

W ostatniej kolejce koszykarze MKS-u sprawili swoim fanom spory zawód. We własnej hali przegrali z beniaminkiem Miastem Szkła Krosno, a przecież do tej pory ich hala uchodziła za prawdziwą twierdzę. Poleli w niej najlepsze drużyny w kraju, mistrz Stelmet BC Zielona Góra i wicemistrz Polski, Rosa Radom.

MKS Dabrowa Gornicza - Miasto Szkla Krosno
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Wydawało się zatem, że drużyna z Krosna nie powinna stanowić problemu, tym bardziej, że dąbrowianie po dobrym początku rozgrywek chcą walczyć o pierwszą czwórkę po sezonie zasadniczym. – Przygotowując się do spotkania z Miastem Szkła, wiedzieliśmy, że bez dobrej gry w obronie nie będziemy w stanie kontrolować wyniku. W drugiej połowie zdobyli aż 48 punktów, co znaczy, że nie wykonaliśmy w defensywie zadania – ocenił Drażen Anzulović, szkoleniowiec MKS-u. – Ale największym problemem było to, że jako drużyna nie pokazaliśmy charakteru – dodał.


Słowa swojego szkoleniowca potwierdził Kerron Johnson, rozgrywający dąbrowskiej ekipy, który mocno bił się w pierś. – To, że nie zrealizowaliśmy przedmeczowych założeń to dużej mierze moja wina. Jako rozgrywający odpowiadam za prowadzenie gry. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach zagramy już na swoim, wysokim poziomie – zapewnił amerykański gracz MKS-u.


Zmazać plamę dąbrowianie będą mieli okazję już dzisiaj. Zmierzą się w Koszalinie z AZS-em (początek godz. 19.00). A już w niedzielę zagrają w Słupsku z przeżywającymi spore problemy organizacyjne Energą Czarnymi. Dwa zwycięstwa mocno przybliżą ich do czołówki. O to będzie trudno, bo MKS na wyjazdach gra słabo. Z trzech meczów wygrał tylko raz, ze słabiutką Siarką Tarnobrzeg. - Gorąco liczę na to, że nasza najbliższa wyprawa na wybrzeże przyniesie nam komplet zwycięstw. AZS nie jest już tak silny, jak w poprzednich sezonach, a Energa Czarni przeżywają spore kłopoty. Będziemy faworytami i wierzę, że sprostamy temu zadaniu – ocenił Rafał Podgórski, prezes MKS-u.


W spotkaniach na wybrzeżu pod znakiem zapytania stoi występ borykającego się z problemami zdrowotnymi Przemysława Szymańskiego. Pozostali gracze są zdrowi.

Z tej samej kategorii