W Dąbrowie Górniczej już myślą o kolejnym sezonie

MKS Dąbrowa Górnicza
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Szefowie klubu z Zagłębia Dąbrowskiego z obecnymi rozgrywkami wiązali ambitne plany. Liczy na dobry występ w Pucharze Polski - MKS był gospodarzem turnieju finałowego - oraz awans do play offu.

Puchar już został przegrany i wszystko wskazuje na to, że i drugi z celów nie zostanie zrealizowany. Wszystko przez plagę kontuzji, która dotknęła drużynę. - Nie znam takiego przypadku w żadnej dyscyplinie sportowej, by z 12 zawodników 5 kwalifikowało się do pilnej operacji - irytuje się szkoleniowiec MKS-u, Drażen Anzulović.


Lista nieobecnych faktycznie jest pokaźna. W poprzednim tygodniu na jednym z treningów poważnego urazu doznał Marcin Piechowicz, który wchodząc pod kosz tak niefortunnie wylądował, że zerwał więzadło kości strzałkowej i czeka go zabieg chirurgiczny. Na stole operacyjnym będą musieli się także położyć Piotr Zieliński (kolano) i Jakub Dłoniak. Ten drugi od dłuższego czasu cierpiał na przepuklinę kręgosłupa. Leczenie zachowawcze przyniosło tylko krótkotrwały efekt. Po kilku tygodniach ból znów dał znać o sobie, a to oznacza interwencję chirurgiczną i koniec sezonu dla skrzydłowego.

Plebiscyt PS
Z tej samej kategorii