Twierdza w Dąbrowie zdobyta. MKS uległ beniaminkowi

Długa, bo trzytygodniowa przerwa nie wyszła dąbrowianom na dobre. Przegrali z beniaminkiem z Krosna i była to dopiero ich druga porażka we własnej hali.

MKS Dabrowa Gornicza - Miasto Szkla Krosno
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Obiekt w Dąbrowie Górniczej uchodził za prawdziwą twierdzę. Polegli w nim m.in. mistrz Stelmet BC Zielona Góra i wicemistrz kraju Rosa Radom. Jedyni Polskiemu Cukrowi Toruń udało się wygrać. Wydawało się zatem, że Miasto Szkła niewiele będzie miało do powiedzenia w starciu z gospodarzami. Tym bardziej, że trener Drażen Anzulović, szkoleniowiec MKS-u, mógł wystawić optymalny skład.


I w pierwszej połowie spotkanie przebiegało zgodnie z przedmeczowym scenariuszem. Wprawdzie goście na początku wyszli na prowadzeni 10:4, ale gdy właściwy rym złapali Jakub Parzeński, Byron Wesley i Kerron Johnson, dąbrowianie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Po wolnych Macieja Kucharka wyszli na prowadzenie 34:27.


Po przerwie miejscowi kibice spodziewali się już zdecydowanej dominacji swoich koszykarzy. Tymczasem spotkał ich srogi zawód. To krośnianie prezentowali się lepiej. Grali szybciej i dokładniej. Znakomitą partię rozgrywali Orlando Woolridge, Chris Czerapowicz oraz Kareen Maddox. Miejscowi nie potrafili znaleźć sposobu na ich zatrzymanie. I mecz się wyrównał, ale cały czas na prowadzeniu byli goście. W 33 minucie ich przewaga urosła nawet do 12 „oczek” (67:55).


Dąbrowianie nie poddawali się. Walczyli, szarpali, ale z każdą upływającą minutą grali coraz bardziej nerwowo. Popełniali sporo błędów i przez nie tracili szansę na zniwelowanie strat. Na 14 sekund przed końcem zdołali jednak zbliżyć się na pięć punktów (73:78). W sercach ich fanów znów rozbłysła iskierka na sukces. Szybko została ugaszona. Czerapowicz trafił jeden z dwóch osobistych, a triumf gości przypieczętował równo z końcową syreną Jakub Dłuski.

 

MKS DĄBROWA GÓRNICZA – MIASTO SZKŁA KROSNO 75:81 (22:24, 16:9, 16;22, 21:26)
DĄBROWA GÓRNICZA: Johnson 18, Wilson 3 (1x3), Pamuła 6 (2x3), Wołoszyn 5, Parzeński 12 (1x3) – Wesley 14 (1x3), Kowalenko 15 (2x3), Chatkevicius, Kucahrek 2, Piechowicz. Trener Drażen ANZULOVIĆ.
KROSNO: Harić 4, Woolridge 16 (1x3), Czerapowicz 21 (2x3), Rduch 8 (2x3), Maddox 19 (3x3) – Wyka, Pita, Bręk 4 (1x3), Dłuski 9, Oczkowicz. Trener Michał BARAN.

Z tej samej kategorii