Snajperski popis Czecha

GTK Gliwice odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. MKS Dąbrowa Górnicza w ostatnich minutach stracił wygraną w Szczecinie.

GTK Gliwice - AZS Koszalin
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Gliwiczanie do starcia z AZS Koszalin przystępowali z lekkimi obawami. To na pewno zespół w ich zasięgu, do tego kilka dni temu ograli zdecydowanie wyżej notowaną Rosę Radom, ale… Nie tak dawno byli już w podobnej sytuacji. Też najpierw wygrali z faworytem, MKS-em Dąbrowa Górnicza, by w następnej kolejce nieoczekiwanie przegrać ze znacznie słabszym Miastem Szkła Krosno.

 

Kwarta Palyzy

Tym razem rozczarowania nie było. Gospodarze utrzymali koncentrację. Od początku ostro ruszyli do ataku. Trafiali Maverick Morgan i Marcin Salamonik. Zdobyli dwucyfrowe prowadzenie i popadli w przeciętność. Grali wolno i niedokładnie. Na początku drugiej połowy to przyjezdni zdołali nawet wyjść na 42:41. Wtedy jednak przypomniał o sobie Lukas Palyza. Reprezentant Czech pokazał, że informacje o jego ponadprzeciętnych umiejętnościach strzeleckich nie są przesadzone. W ostatniej kwarcie grał jak w transie. Co dostał piłkę, to trafił. I nieważne, czy był pilnowany przez jednego, czy dwóch obrońców. Nie było na niego mocnych. Tylko w samej czwartej kwarcie zdobył 19 punków! W całym spotkaniu rzucił ich 26. Nie ograniczał się przy tym tylko do zdobywania punktów. Był bardzo aktywny na tablicach. Miał 6 zbiórek.
Czech miał też wsparcie w kolegach. Nieźle prezentowali się Morgan i Marcin Salamonik. W końcówce, gdy koszalinianie powoli odrabiali straty, ważną „trójkę” trafił też Robert Skibniewski, uspokajając sytuację.

 

Roztrwoniona przewaga
Borykający się z problemami zdrowotnymi MKS Dąbrowa Górnicza przegrał po raz czwarty z rzędu. W spotkaniu w Szczecinie przeciwko Kingowi trener dąbrowian, Jacek Winnicki, mógł już liczyć na Witalija Kowalenkę i Macieja Kucharka, ale nie uchronili oni swojego zespołu od przegranej.
Goście wcale jednak nie musieli opuszczać Szczecina z pustymi rękami. Przez większość meczu radzili sobie bardzo dobrze. W trzeciej kwarcie, po serii siedmiu punktów z rzędu, mieli nawet 12 „oczek" przewagi (64:52). Wydawało się wtedy, że nic nie zabierze im wygranej. Grali bowiem mądrze i konsekwentnie. Niestety, nie utrzymali dobrej dyspozycji do końca. Gospodarze szybko odrobili starty. Już na początku czwartej kwarty po rzucie Taurasa Jogeli odzyskali prowadzenie (70:69). Od tego momentu rozgorzała walka na całego. Prowadzenie zmieniało się co akcję. Jeszcze na niewiele ponad 2 minuty przed końcem był remis 82:82. Dąbrowianie więcej punktów już nie zdobyli. Za to gospodarze za sprawą Martynasa Paliukenasa i Jogeli zapewnili sobie triumf, który pozwala im realnie myśleć o grze w play offie.

 

GTK Gliwice - AZS Koszalin 82:73 (22:12, 19:25, 14:19, 27:17)
GLIWICE: Williams 7 (1x3), Salamonik 12 (2x3), Marek Piechowicz 4, Hooker 4, Morgan 11 - Ratajczak 3, Pieloch, Palyza 26 (2x3), Zmarlak 3, Radwański 6 (1x3), Skibniewski 6 (1x3). Trener Paweł TURKIEWICZ.

KOSZALIN: Malesević 6, Kumpys 4, Jeszke 5 (1x3), Marelja 13, Młynarski 10 (1x3) - Leńczuk, Dłoniak 17 (3x3), Baldwin 18, Kiwilsza, Woods. Trener Dragan NIKOLIĆ.

 

King Szczecin - MKS Dąbrowa Górnicza 88:82 (19:20, 24:26, 23:23, 22:13)
SZCZECIN: Medlock 17 (4x3), Jogela 17, Kikowski 11 (1x3), Ł. Diduszko 8, Harris 14 - Diesiatnikow 2, Bartosz 3, Paliukenas 16, Kowalczyk. Trener Mindaugas BUDZINAUSKAS.
DĄBROWA GÓRNICZA: Broussard 11 (1x3), Gabiński 6, Wołoszyn 9 (1x3), Shelton 9, Novak 22 (3x3) - Kowalenko 9 (1x3), Kucharek 15 (2x3), Wieczorek 1. Trener Jacek WINNICKI.


1. Włocławek 19 35 1692:1421
2. Toruń 18 31 1576:1443
3. Dąbrowa G. 18 30 1515:1417
4. Zielona G. 17 29 1483:1333
5. Zgorzelec 18 29 1581:1584
6. Szczecin 18 28 1548:1507
7. Lublin 18 28 1507:1486
8. Sopot 18 27 1475:1470
9. Starogard 17 26 1395:1344
10. Radom 17 26 1467:1417
11. Ostrów 17 26 1384:1348
12. Gdynia 17 26 1391:1420
13. Gliwice 19 25 1520:1659
14. Koszalin 19 24 1526:1681
15. Słupsk 19 24 1463:1647
16. Krosno 17 23 1355:1435
17. Warszawa 18 19 1300:1566

Następne mecze (26.01.): Krosno - Toruń; [(27.01.):] Zielna Góra - Starogard GD., Koszalin - Szczecin, Słupsk - Ostrów Wlkp., Warszawa - Lublin, Radom - Włocławek; (28.01.): Dąbrowa Górnicza - Sopot, Gliwice - Zgorzelec; (30.01)Toruń - Starogard Gd.

 

Z tej samej kategorii