Wielkie rozczarowanie w Sosnowcu. JAS-FBG Zagłębie przegrał z Widzewem

JAS-FBG Zagłębie przegrał z najsłabszym w lidze Widzewem Łódź. Dla łodzianek to pierwsza wygrana w sezonie.

Wisla Can Pack Krakow - JAS-FBG Zaglebie Sosnowiec
 fot. Krzysztof Porebski  /  źródło: Pressfocus

Sosnowiczanki, które przed tygodniem, po niezłym meczu wygrały w Siedlcach z PGE MKK, w starciu z Widzewem były zdecydowanymi faworytkami. Ich trener, Mirosław Orczyk, przestrzegał jednak przed lekceważeniem rywalek. – To będzie inny Widzew niż do tej pory. W zespole doszło do zmiany trenera (Dariusza Raczyńskiego zastąpił Dejan Kovacević – przyp. red.) i zawodniczki z pewnością wyjadą na parkiet podwójnie zmotywowane. Do tego jest to dla nich ostatnia szansa na włączenie się do walki o utrzymanie – mówił opiekun „Jasek”.
Jego słowa okazały się prorocze. Łodzianki od początku były bardzo skoncentrowane i grały twardo. Za to miejscowe wydawały się mocno rozkojarzone. Nic im nie wychodziło. Fatalnie prezentowała się zwłaszcza Robyn Parks. Jak przystało na głównego „strzelca” rzucała dużo i chętnie, tylko bez rezultatu. W całym meczu trafiła zaledwie trzy rzuty z gry na 13 prób! A że jej koleżanki nie prezentowały się wiele lepiej, nieoczekiwanie to Widzew dominował. W 17 minucie wygrywał aż 39:22.


Sosnowiczanki dopiero wtedy się przebudziły. Pogoń celną „trójką:” zaczęła Marta Dobrowolska. Potem dołączyły do neij Naketia Swanier oraz Skrba. Jeszcze przed przerwą „Jaski” zdołały odrobić aż dziewięć „oczek”. A gdy w połowie trzeciej kwarty po „trójce” Starej doprowadziły do remisu (41:41), wydawało się, że złapały rytm i złamały opór rywalek.
Niestety, ich animusz opadł. Za to łodzianki zaczęły trafiać. Znów „odskoczyły” (49:43). I tak było już do końca. Sosnowiczanki grały zrywami. Co udało im się dość Widzew na kilka punktów, po chwili cały trud szedł na marne, bo popełniały proste błędy.
Porażka z Widzewem mocno skomplikowała sytuację JAS-FBG Zagłębia w tabeli. Mocno oddaliła go od awansu o play offu. „Jaskom” przyjdzie raczej bić się o utrzymanie w ekstraklasie.

 

JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Widzew Łódź 74:81 (16;17, 15:22, 22:18, 21:24)
SOSNOWIEC: Skrba 9, Swanier 20 (1x3), Siksniute 12 (1x3), Parks 8 (1x3), Urbaniak – Fikiel 8, Dobrowolska 5 (1x3), Stara 12 (2x3). Trener Mirosław ORCZYK.
ŁÓDŹ: Schmidt 15 (2x3), Drop 17 (5x3), Gertchen 14 (1x3), Scheer 21 (4x3), Harvey-Carr 2 – Paździerska, Zawidna 10 (2x3), Zapart, Kopciuch 2. Trener Dejan KOVACEVIĆ.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
Dno dna przegrać z ostatnim zespołem jakim jest widzew
18 gru 17 06:13 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~BolekUżytkownik anonimowy
~Bolek :
No photo~BolekUżytkownik anonimowy
Kiedy wywalą te dwie niedołęgi, które prowadzą tą drużynę ,nie ma żadnych wyuczonych akcji tylko przypadek.Mały lata wzdłuż boiska i mach swoimi rączkami ,a drugi wypija zawodniczkom wodę.
16 gru 17 21:07 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii