JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec wygodnym rywalem dla siedlczanek

Sosnowiczanki tylko w pierwszej połowie potrafiły dotrzymać kroku PGE MKK Siedlce. – To był chyba nasz najsłabszy mecz w sezonie. Grały tylko dwie zawodniczki – oceniła Marta Dobrowolska.

JAS-FBG Zaglebie Sosnowiec - Wisla Can-Pack Krakow
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Zespół z Siedlec zupełnie nie leży koszykarkom JAS-FBG Zagłębia. Wybiegane, młode i ambitne zawodniczki MKK sprawiają im mnóstwo kłopotów. Nie inaczej było i tym razem. Wprawdzie zaczęło się dla miejscowych obiecująco, bo po „trójce” Marty Dobrowolskiej prowadziły już 7:2, ale po reprymendzie Teodora Mołłowa, trenera przyjezdnych, szybko mecz się wyrównał.

Miejscowe większość punktów zdobywały po rzutach z dystansu, z kolei siedlczanki umiejętnie wykorzystywały swoją przewagę w strefie podkoszowej. Marta Poboży i Magdalena Parysek warunkami fizycznymi znacznie przewyższały rywalki  i raz za razem zdobywały punkty. Gdy z kolei sosnowiczanki starały się być bardziej agresywne, arbitrzy odgwizdywali im przewinienia. –Nie mamy centra i mamy pod koszem dziurę. Trudno jest w takim wypadku wygrać, tym bardziej, że zawodniczki MKK przewyższają nas przynajmniej o głowę – tłumaczył Mirosław Orczyk, szkoleniowiec JAS-FBG Zagłębia.  

Jak zwykle grę „Jasek” ciągnęła Naketia Swanier. Problemy ze skutecznością miały za to Marta Dobrowolska i Amanda Frost. Obie w pierwszej połowie oddały w sumie aż 21 rzutów, ale tylko sześć z nich było celnych. Do tego szybko, bo już po 37 sekundach przebywania na parkiecie kontuzji nabawiła się zmienniczka Swanier, Kinga Piędel. – Sezon ma z głowy. Skręciła nogę w kostce – wyjaśnił Orczyk.

Mimo tych problemów sosnowiczanki cały czas były w grze. Po pierwszej połowie przegrywały zaledwie 37:38.

Po wznowieniu gry przewaga siedlczanek była już zdecydowana. Miejscowe nie miały skutecznej odpowiedzi na akcje podkoszywych MKK. W 26 min rywalki wygrywały aż 61:44. I choć „Jaski” jeszcze zerwały się do walki, animusz szybko z nich opadł i nie zdołały odmienić losów rywalizacji.

 

JAS-FBG Sosnowiec - PGE MKK Siedlce 77:87 (17:18, 20:20, 19:29, 21:20)


JAS-FBG: 11. Naketia Swanier 30, 22. Amanda Frost 25, 10. Marta Dobrowolska 11, 8. Paulina Rozwadowska 4, 6. Patrycja Kaczor 3, 21. Paulina Antczak 2, 20. Mariah King 2, 3. Kinga Piędel
PGE MKK: 9. Oksana Mollov 21 (10 zbiórek), 14. Karolina Poboży 18, 10. Magdalena Parysek 14 (10 zbiórek), 6. Katarzyna Trzeciak 13, 23. Roksana Schmidt 12, 7. Monika Naczk 5, 16. Paulina Żukowska 4

 

Z tej samej kategorii