"Jaski" jadą do jaskini lwa i zapowiadają walkę

JAS-FBG Zaglebie Sosnowiec - CCC Polkowice
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec kontynuuje serię meczów z krajowymi potentatami. Tym razem w niedzielę czeka sosnowiczanki najtrudniejsze wyzwanie - konfrontacja z mistrzem Polski, Wisłą Can-Pack Kraków.

Koszykarki z Zagłębia Dąbrowskiego po raz ostatni cieszyły się ze zwycięstwa ponad miesiąc temu. Wówczas pokonały na wyjeździe Cosinus Widzew Łódź. Od tamtej pory zaliczyły serię czterech porażek z rzędu. Mimo to ze swojej postawy mogą być zadowolone, bo choć – oprócz spotkania z PGE MKK Siedlce – grały z drużynami mającymi medalowe ambicje, walczyły dzielnie. Z Artego Bydgoszcz np. w drugiej kwarcie pokazały naprawdę niezły basket. – Chciałem pochwalić swoje zawodniczki, że na tyle, na ile mogły, postawiły się faworytkom. Gdyby nie rzut w ostatniej sekundzie drugiej kwarty, wygralibyśmy nawet pierwszą połowę – nie szczędził ciepłych słów swoim podopiecznym Mirosław Orczyk, trener JAS-FBG Zagłębia.

 

Sosnowiczanki mimo ostatnich porażek ze swojej postawy w sezonie mogą być zadowolone. Przedsezonowym planem było odniesienie sześciu zwycięstw i zajęcie dziewiątej pozycji. Wygrane już zostały osiągnięte i wszystko wskazuje na to, że i dziewiątego miejsca nikt im nie zabierze. A mimo to walczą. – Po meczu z Siedlcami wydawało się, że do końca rozgrywek będziemy obcinać kupony. I dlatego jestem dumny z koszykarek, że wiedząc, iż mamy bardzo trudne mecze, bo gramy z całą krajową czołówką, podejmują walkę – stwierdził szkoleniowiec „Jasek”.


W najbliższej kolejce przed sosnowiczankami arcytrudne zadanie. W Krakowie zmierzą się w niedzielę z mistrzem kraju, Wisłą Can-Pack. Drużyna ta po dołączeniu kontuzjowanych Eweliny Kobryn oraz Claudii Pop kryzys ma już za sobą. Zdecydowanie wygrała dwa ostatnie spotkania ligowe, a rozgrywki Euroligi zakończyła dwoma zwycięstwami, zapewniając sobie awans do play offu Pucharu Europy.


- Przed sobą mamy bardzo trudne mecze i każdy już myśli, że się poddamy. Nic z tego. Postaramy się walczyć o każdą piłkę i może uda się coś jeszcze zdobyć – zapewniła Paulina Dobrowolska, środkowa JAS-FBG Zagłębia.

 

Z tej samej kategorii