Beniaminek dał popis. GTK Gliwice lepsze w derbach

Długo oczekiwane derby województwa mogły usatysfakcjonować kibiców. Po wyrównanym meczu z wygranej cieszył się zespół GTK Gliwice, który wygrał z MKS-em Dąbrowa Górnicza 83:77.

Robert Skibniewski
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

o 17 latach przerwy w elicie znów odbyły się koszykarskie derby województwa śląskiego. Tym razem jednak nie stanęły przeciwko sobie uznane marki, czyli Zagłębie Sosnowiec i Bobry Bytom, lecz beniaminek PLK, GTK Gliwice, i występujący czwarty sezon w ekstraklasie MKS Dąbrowa Górnicza.


Koszykarze nie zawiedli. Stworzyli pasjonujące widowisko, w którym były walka, nagłe zmiany akcji i zaskakujący koniec.
Dąbrowianie jak przystało na faworytów rozpoczęli z rozmachem. Po pierwszych minutach wydawało się nawet, że wręcz „zmiotą” z parkietu gospodarzy. Jak zwykle przewodził im D.J. Shelton. Grał efektywnie i efektownie. MKS po kilku minutach prowadził już 17:6,a potem jego przewaga urosła nawet do czternastu „oczek” (36:22).


Miejscowi nie zamierzali jednak pasować. Z czasem ochłonęli z przewagi przyjezdnych iż zaczęli się im odgryzać. Popisową partię rozgrywali Quinton Hooker i Maverick Morgan. Byli nie do zatrzymania. Punktowali spod kosza i z dystansu. Swoimi akcjami poderwali kolegów do walki. Jeszcze przed przerwą gracze GTK odrobili większość strat (41:44). Choć byli blisko długo na powadzenie wyjść jednak nie potrafili. Udało im się to dopiero w 27 minucie (60:58). Od tego momentu toczyła się walka punkt za punkt. Na 7 min przed końcem wygrywali goście 75:67. Ostatnie słowo należało do miejscowych. W trzech ostatnich minutach nie dali rzucić MKS-owi ani jednego punktu. Sami w tum czasie zdobyli ich 8, odnosząc nieoczekiwany triumf.

GTK Gliwice – MKS Dąbrowa Górnicza 83:77 (14:22, 27:26, 24:19, 18:10)
GLIWICE: Williams 2, Marek Piechowicz 2, Zmarlak 10, Hooker 20 (1x3), Morgan 22 – Ratajczak 5, Pieloch, Palyza 10 (2x3), Radwański 8, Skibniewski 3 (1x3), Salamonik 1. Trener Paweł TURKIEWICZ.
DĄBROWA GÓRNICZA: Broussard 9, Mladenović 14, Pamuła 9 (1x3), Wołoszyn 4 (1x3), Shelton 21 (2x3) – Novak 8, Kowalenko 12 (2x3), Kucharek, Gabiński, Wieczorek. Trener Jacek WINNICKI.

Z tej samej kategorii