Rozwiane marzenia koszykarek

Polki bez szans w starciu z Białorusią. Porażka oznacza dla nich koniec marzeń na grę w przyszłorocznym EuroBaskecie.

Polska - Niemcy
 fot. Paweł Andrachiewicz  /  źródło: Pressfocus

Dla biało-czerwonych spotkanie w Mińsku było o zachowanie szansy na awans do mistrzostw Europy 2019. Gwarantowało im to tylko zwycięstwo. I zaczęło się nieźle. Polki znakomicie prezentowały się w defensywie. Grały twardo i wymuszały straty. Niestety, tak dobrze nie szło im w ataku. Myliły się na potęgę. W pierwszej kwarcie trafiły zaledwie 1 z 14 rzutów z gry. Mimo tak słabej postawy w 13 minucie przegrywały zaledwie 13:15. Natalia Trafimawa, trenerka Białorusi, poprosiła wówczas o przerwę. Jej uwagi przyniosły efekt. Po wznowieniu gry miejscowe złapały odpowiedni rytm. Zaczęły trafiać z dystansu. Świetnie też wyglądała współpraca podkoszowych, które umiejętnie wymieniały się piłką i raz za razem punktowały. Nie minęły nawet dwie minuty a Białoruś miała już 10 punktów przewagi (23:13).
Polki jeszcze próbowały wrócić do gry. Szarpały, decydowały się na indywidualne akcje, ale efekty były marne. Tylko momentami potrafiły dotrzymać kroku wcale nie prezentujących wybitnej koszykówki rywalkom. Te jednak potrafiły wykorzystać swoją przewagę w warunkach fizycznych. Anstazja Wieremiejenka, Tatsiana Lichtarowicz i Jelena Leuczanka większość Polek przewyższały o głowę i zdecydowanie wygrały walkę w strefie podkoszowej.
W drugiej połowie biało-czerwone na chwilę przejęły inicjatywę. Zdołały nawet zbliżyć się do rywalek na dziewięć „oczek". Białorusinki szybko jednak odpowiedziały na ich pogoń. Trzykrotnie trafiły zza linii 6,75 m i „odskoczyły” na 19 punktów. W pewnym momencie ich przewaga wynosiła już 66:40. W końcówce naszym zawodniczkom udało się jednak uchronić od pogromu.
W ostatnim okienku tych eliminacji Polki zagrają w Bydgoszczy z Turczynkami (17 listopada) i Estonkami (21 listopada), ale będą to już mecze praktycznie towarzyskie.

 

 

Grupa B
Białoruś – Polska 71:50 (13:6, 23:17, 15:12, 20:15)


BIAŁORUŚ: Tarasawa 3, Snytsina 11 (1x3), Lichtarowicz 8 (2x3), Leuczanka, Papowa 13 (1x3) – Hasper 8, Bentley 6, Wieremiejenka 8 (1x3), Ziuzkowa 12 (3x3), Rytsikawa 2. Trener Natalia TRAFIMAWA.
POLSKA: Ziętara 2, Żurowska-Cegielska 2, Kaczmarczyk 6 (1x3), Gajda 9 (1x3), Misiek 9 (1x3) – Szajtauer 3, Trzeciak 5, Pawlak 2, Witkowska 2, Skobel 7, Adamowicz 3 (1x3), Dobrowolska. Trener Arkadiusz RUSIN.

 

Turcja – Estonia 86:48 (21:16, 17:3, 27:9, 21:20)

1. Turcja 4 8 304:211
2. Białoruś 4 7 275:239
3. POLSKA 4 5 252:282
4. Estonia 4 4 235:334
* Do EuroBasketu 2019 awansują zwycięzcy ośmiu grup oraz 6 najlepszych drużyn z drugich miejsc.

Z tej samej kategorii