Rywalek nie można zlekceważyć

Przed JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec ostatni mecz w tym roku. Podejmuje dzisiaj (godz. 17.00) Widzew Łódź, który do Sosnowca przyjedzie z nowym trenerem.

JAS-FBG Zaglebie Sosnowiec - 1KS Sleza Wroclaw
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Po serii meczów z krajowymi potentatami sosnowiczanki na zakończenie pierwszej rundy mają słabsze rywalki. – Nasz plan jest taki, by rok zakończyć dwiema wygranymi, z MKK Siedlce i Widzewem Łódź - mówił Mirosław Orczyk, trener JAS-FBG Zagłębia. Pierwsza część zadania została wykonana. Przed tygodniem „Jaski” zdobyły Siedlce. To ich pierwszy triumf w tym mieście w historii. - Mówi się do trzech razy sztuka i wreszcie nam się to udało. Dziewczyny zagrały bardzo dobrze. Potrafiliśmy perfekcyjnie wykorzystać naszą przewagę w strefie podkoszowej - cieszył się sosnowiecki szkoleniowiec.
Teraz przed koszykarkami z Zagłębia Dąbrowskiego druga część wyzwania. Widzew Łódź nie wydaje się jednak aż tak groźny. Drużyna ta jako jedyna nie wygrała jeszcze żadnego meczu w sezonie i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Wliczając poprzednie rozgrywki, ma już na koncie 21 przegranych spotkań z rzędu! Po raz ostatni z wygranej łodzianki cieszyły się blisko rok temu - 17 grudnia 2016 r., kiedy we własnej hali pokonały CCC Polkowice 74:71.
- Ale to nie znaczy, że można je lekceważyć. W Widzewie grają młode, ambitne zawodniczki, które wcale tak wysoko nie przegrywały. Do tego dla łodzianek będzie to ostatni moment, by jeszcze włączyć się do walki o utrzymanie. Na pewno podejdą do spotkania odpowiednio zmotywowane - przyznał Orczyk.
Dodajmy, że zawodniczki Widzewa będą miały jeszcze jeden powód, by w Sosnowcu pokazać się z jak najlepszej strony. Po ostatniej przegranej z InvestInTheWest AZS AJP Gorzów do dymisji podał się trener Dariusz Raczyński. Zastąpił go Serb Dejan Kovacević.
49-letni szkoleniowiec do tej pory nie pracował w polskiej lidze. W przeszłości, jako opiekun reprezentacji Serbii do lat 16, zajął czwarte miejsce w mistrzostwach Europy, był też asystentem kobiecej seniorskiej kadry swojego kraju i prowadził akademicką reprezentację Serbii. W tym sezonie był drugim trenerem w męskim zespole Metalac Valjevo. - I choćby z tego względu będzie to inny Widzew niż w poprzednich spotkaniach. Musimy być skoncentrowani i uważni - stwierdził Orczyk.
Dodajmy, że w ostatnim czasie w JAS-FBG Zagłębiu także doszło do kilku zmian. Udało się pozyskać Agnieszkę Fikiel i Martę Urbaniak. Obie mają już za sobą debiuty w „Jaskach” i jak na razie prezentują się bardzo obiecująco. - To doświadczone zawodniczki, do grania. Liczymy, że w kolejnych meczach pomogą nam awansować do play offu - ocenił szkoleniowiec „Jasek”.

 

Z tej samej kategorii