MKS Dąbrowa Górnicza powalczy o Puchar Polski

MKS Dabrowa Gornicza - PGE Turow Zgorzelec
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Osiem drużyn staje do walki o PP. Nie ma wśród nich obrońcy trofeum, Rosy Radom. Po siedmioletniej przerwie turniej ponownie rozgrywany jest w Warszawie.

Finałowy turniej po raz trzeci zostanie rozegrany w formule Final Eight. Osiem czołowych drużyn ekstraklasy po pierwszej rundzie rozgrywek ekstraklasy rywalizować będzie o puchar w Arenie Ursynów. W tym gronie nie ma obrońcy trofeum Rosy Radom, która była dziewiąta w tabeli. Zamiast koszykarzy z Radomia do Warszawy przyjechał za to... parkiet. Arena Ursynów, w której odbędzie się turniej, wyposażona jest w elastyczną nawierzchnię, a zgodnie z wymogami Polskiego Związku Koszykówki musi być parkiet. I ten przyjechał do stolicy właśnie z hali wicemistrza Polski.


W Warszawie wystąpią: Stelmet BC Zielona Góra, King Szczecin, Anwil Włocławek, Polski Cukier Toruń, PGE Turów Zgorzelec, Trefl Sopot, Miasto Szkła Krosno i MKS Dąbrowa Górnicza. Początkowo cztery najlepsze drużyny w tabeli miały być rozstawione. Jednak PGE Turów rozegrał jedno spotkanie awansem z drugiej części sezonu i doszło do zamieszania. Nikt nie wiedział, jak powinien wyglądać ostateczny kształt tabeli i czy wynik tego meczu wliczać do klasyfikacji decydującej o rozstawieniu. Było to o tyle istotne, iż w przypadku wzięcia pod uwagę tego starcia, wśród rozstawionych znaleźliby się zgorzelczanie. Nie licząc go, rozstawiony zostałby MKS. Ostatecznie zdecydowano przeprowadzić losowanie.


Dąbrowianie trafili na Anwil Włocławek (mecz jutro o 20.30), z którym niedawno przegrali w lidze 70:73, ale potem zanotowali efektowne wygrane z AZS Koszalin i Turowem Zgorzelec, więc odpowiednia forma jest. Jeśli pokonają rywali, w półfinale zmierzą się ze zwycięzcą meczu Trefl Sopot - Miasto Szkła Krosno. Obie ekipy na pewno są w ich zasięgu. A ewentualny awans do finału byłby ogromnym sukcesem klubu, który dopiero od kilku lat występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej.


- Liczymy na dobry występ naszego zespołu. Chcemy poprawić wynik sprzed roku, kiedy grając u siebie, przegraliśmy w ćwierćfinale. Plan na tegoroczną edycję zakłada przynajmniej awans do półfinału - zapowiada prezes zarządu klubu z Dąbrowy Górniczej, Rafał Podgórski.

Z tej samej kategorii