GTK Gliwice zyskuje snajpera

Hooker

Pierwszym obcokrajowcem, który zdecydował się podpisać umowę z klubem jest Quinton Hooker.

Amerykański strzelec, występujący na pozycjach 1-2, jest absolwentem uczelni Północna Dakota. Hooker w marcu wystąpił w turnieju finałowym NCAA, ale udział Północnej Dakoty w decydującej fazie nie trwał długo, bo już w I rundzie "Waleczne Jastrzębie" uległy Arizonie 82:100. Najlepszym strzelcem w tym spotkaniu był właśnie Hooker, który zdobył 25 punktów. Podobnie sytuacja wyglądała przez cały sezon zasadniczy, kiedy to nowy zawodnik GTK w wielu spotkaniach był najlepszym strzelcem i to głównie dzięki niemu jego uczelnia po raz pierwszy w historii awansowała do grona najlepszych drużyn akademickich. Ostatecznie w ciągu całych rozgrywek średnio rzucał 19,3 punktu, zbierał 4,6 piłki i miał 3,6 asysty oraz 1,8 przechwytu na mecz. Hooker doskonale rzuca też z dystansu.

W każdym kolejnym sezonie na uczelni jego skuteczność rosła, by osiągnąć świetny rezultat na sam koniec wynoszący 44% trafionych rzutów za trzy punkty. W ciągu czterech lat gry na uczelni został 4 razy wybrany graczem tygodnia konferencji Big Sky, w której występował jego zespół. W ostatnim sezonie gry otrzymał nagrodę MVP dla najlepszego zawodnika całej konferencji. Jego rekord punktowy wynosi 38 "oczek" w starciu z Portland State w lutym 2016 roku. Latem tego roku trenował na obozie Houston Rockets, ale ostatecznie nie udało mu się podpisać kontraktu w NBA.

Mierzący 183 cm zawodnik może występować na pozycji rozgrywającego lub rzucającego obrońcy. Urodził się w Brooklyn Park w stanie Minnesota. Jego ojciec Ray, był zawodnikiem futbolu amerykańskiego w Wayne State w Nebrasce. Hooker ma dwie starsze siostry oraz młodszego brata, który trenuje futbol amerykański na uczelni w Iowa. Co ciekawe, w przeszłości nowy zawodnik gliwickiego klubu również trenował niezwykle popularną w USA dyscyplinę sportu, ale oprócz tego ćwiczył piłkę nożną i baseball. Ostatecznie, będąc już w szkole średniej, zdecydował się postawić na koszykówkę. W tym okresie był wielkim fanem byłego zawodnika Detroit Pistons, Bena Wallace'a. Nawet do tego stopnia, iż nosił podobną fryzurę oraz opaskę na głowie.

Z tej samej kategorii