Pora na loty. Dziś kwalifikacje w Bad Mitterndorf

    Przed nami pierwszy w tym sezonie weekend lotów narciarskich. Czy Kamil Stoch potwierdzi swoją dominację w Pucharze Świata?

    Puchar Swiata w skokach narciarskich 2016/2017 -Planica konkurs indywidualny
     fot. Martyna Szydłowska  /  źródło: Pressfocus

    Regeneracja to w ostatnich dniach słowo-klucz w polskiej kadrze skoczków. Biało-czerwoni po wyczerpującym Turnieju Czterech Skoczni postawili na lekki trening siłowy oraz przede wszystkim odpoczynek. Nie tylko ten fizyczny, ale także psychiczny. W związku z tym nasi zawodnicy mieli bezwzględny zakaz kontaktów z mediami. Wyłamał się z niego tylko Maciej Kot, ale tylko i wyłącznie ze względów sponsorskich.

     

    Próba generalna

    O tym, jak ważna jest sfera mentalna w skokach, przekonaliśmy się w ostatnich dniach kilkakrotnie, głównie za sprawą Kamila Stocha. Zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni i przy okazji wygranie wszystkich czterech konkursów były tego najlepszym dowodem. Wydaje się, że podwójny mistrz olimpijski i aktualny lider Pucharu Świata osiągnął już szczyt swojej dyspozycji, co na tym etapie sezonu jest bardzo dobrą informacją. Za tydzień w Oberstdorfie rozpoczną się bowiem mistrzostwa świata w lotach, a właśnie złota w tej imprezie brakuje 30-latkowi do zgarnięcia wszystkich najważniejszych trofeów. Próba generalna już w ten weekend w austriackim Bad Mitterndorf. Dziś kwalifikacje do sobotniego konkursu. Oprócz Stocha wystąpią w nich Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula i Jakub Wolny.

     

    Skok fest

    Czy Kamil Stoch jest dobrym lotnikiem? To pytanie w najbliższych dniach będzie zadawane dość często. Polak w swojej karierze wygrał tylko dwa konkursy na wielkich skoczniach – 20 marca 2011 w Planicy i 19 marca 2017 w Vikersund. To niewiele, jak na zawodnika, który ma się bić o najwyższe laury na mamutach.

     

    Liczby to jednak nie wszystko. Polak, gdy jest w wielkiej formie, potrafi odlecieć. Wielu kibiców świeżo w pamięci ma skok z II serii konkursu drużynowego w Planicy w zeszłym roku. Stoch pobił rekord skoczni, lądując na 251,5 metrze, co jest najlepszym wynikiem w historii polskich skoków narciarskich.

     

    - Gdy wyszedłem z progu, nie wiedziałem jeszcze, że będzie to tak dobry lot, ale zacisnąłem zęby i z czasem zaczęło mnie wznosić. Trochę zahaczyłem tyłkiem o zeskok, ale bardzo ciężko przy takiej odległości i prędkości utrzymać się na nogach. To był skok fest – opowiadał potem Stoch. Dzięki jego wyczynowi Polacy skończyli zmagania na trzecim miejscu i praktycznie zapewnili sobie historyczny triumf w Pucharze Narodów.

     

    Nie panikują

    - Jeszcze dziesięć lat temu mogliśmy mówić, że ktoś jest lepszym lub gorszym lotnikiem. Obecnie, jeżeli zawodnik jest w dobrej dyspozycji, obiekt nie ma większego znaczenia. Ale trzeba przyznać, że są zawodnicy, którzy na skoczniach mamucich lepiej czują powietrze. Mamy też wyższe prędkości, przez co samo odbicie już jest wyzwaniem. Nie każdy to potrafi. Niektórzy zawodnicy na takich obiektach są zablokowani i nie wykorzystują w pełni swoich możliwości - tłumaczy w rozmowie ze „Sportem” pierwszy trener Adama Małysza, Jan Szturc.

     

    Stoch możliwości ma jednak spore i powinien je wykorzystać. Pytanie, co z pozostałymi biało-czerwonymi. W ostatnich latach mocno pod względem lotów rozwinęli się Piotr Żyła i Maciej Kot. Jak na ironię, obaj nie są obecnie w najwyższej formie. - Z trenerem wszystko mamy pod kontrolą - uspokaja Kot. - Plan był taki, żeby podczas Turnieju Czterech Skoczni oddawać dobre skoki. Coś nie zagrało, ale nie panikujemy. Testy fizyczne, które przeprowadzamy na bieżąco, wychodzą bardzo dobrze. Technicznie też skaczę dobrze. Niewiele brakuje, by wrócić na odpowiednie tory - dodaje zakopiańczyk. Czy stanie się to już w ten weekend?

     

    REKORDY ŻYCIOWE POLSKICH SKOCZKÓW

    Kamil Stoch - 251,5 m (Planica 2017)

    Piotr Żyła - 245,5 m (Vikersund 2017)

    Maciej Kot - 244,5 m (Vikersund 2017)

    Andrzej Stękała - 235 m (Vikersund 2016)

    Dawid Kubacki - 232 m (Vikersund 2017)

    Adam Małysz - 230,5 (Vikersund 2011)

     

    PROGRAM ZAWODÓW

    Bad Mitterndorf (HS 235)

     

    12 stycznia (piątek)

    10.30 - Oficjalny trening

    12.00 - Kwalifikacje

     

    13 stycznia (sobota)

    12.30 - Seria próbna

    14.15 - Pierwsza seria konkursowa

     

    14 stycznia (niedziela)

    12.30 - Kwalifikacje

    14.15 - Pierwsza seria konkursowa

     

    Z tej samej kategorii