Trwa przebudowa skoczni w Wiśle. Obiekt ma być gotowy pod koniec września

    W Wiśle toczą się już prace związane z przebudową torów najazdowych na skoczni w Malince. Wszystko to z myślą o listopadowej inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich.

    FIS Grand Prix w Skokach Narciarskich - trening i kwalifikacje
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    Wisła powoli przygotowuje się do inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich (18-19 listopada). Jednym z warunków przyznania organizacji premierowych zawodów sezonu była konieczność zamontowania na skoczni im. Adama Małysza nowoczesnych torów najazdowych, które umożliwią przeprowadzenie konkursów w bardzo wysokich temperaturach. Pod koniec lipca zarządca obiektu, Centralny Ośrodek Sportu rozstrzygnął przetarg na wykonawcę tej inwestycji. Jego zwycięzcą została słoweńska firma MANA, która wyceniła swoją pracę na 2,8 miliona złotych.

     

    W połowie sierpnia przy pomocy helikoptera usunięto agregat do starego systemu zamrażania torów. Wczoraj z kolei rozpoczęto demontaż pozostałych elementów. Etap ten ma potrwać do 2 września. - Chcemy wykorzystać stare elementy na innych skoczniach, dlatego nie będziemy ich wyrzucać - mówi wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego, Andrzej Wąsowicz.

     

    10 września ma się zakończyć instalacja torów letnich, co pozwoliłoby skoczkom na bezproblemowe przeprowadzenie treningów na skoczni. Ostatnim elementem inwestycji będzie zamontowanie pod koniec przyszłego miesiąca nowego systemu mrożenia. W październiku rozpocznie się produkcja śniegu.

     

    Z tej samej kategorii