Mamut kusi i przeraża

    W czwartek w Oberstdorfie rozpoczynają się mistrzostwa świata w lotach. Żaden z polskich skoczków ich nie wygrał.

    66 Turniej Czterech Skoczni
     źródło: Pressfocus

    Najbliższy sukcesu na mamucim mundialu był Adam Małysz, który w olimpijskim, 2010 roku, walczył w Planicy o zwycięstwo z Simonem Ammannem. Ale Szwajcar skakał i latał wtedy jak natchniony. Na igrzyskach w Vancouver zdobył dwa złote medale, a później z rozpędu wygrał też mistrzostwa świata w lotach. A Małysz ostatecznie zajął wtedy najgorsze z możliwych dla niego, czwarte miejsce, przegrywając jeszcze z Gregorem Schlierenzauerem i Norwegiem Andersem Jacobsenem, który w ostatniej, czwartej serii mistrzowskich zmagań niespodziewanie wleciał na podium.

     

    W Oberstdorfie wystąpi pięciu Polaków: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Piotr Żyła i Maciej Kot. To będą drugie w tym sezonie zawody na mamuciej skoczni. W minioną sobotę w Bad Mitterndorf rozegrano tylko jeden konkurs, który wgrał Norweg Anders Stjernen przed swym rodakiem Danielem Andre Tande. Trzeci był 36-letni Simon Ammann, który w roku olimpijskim, jak to ma w zwyczaju raz na osiem lat, znów przypomina o sobie. Szwajcar jest wiceliderem w nieoficjalnej klasyfikacji tych, którzy najczęściej lądowali za granicą 200 metrów. Dokonał tej sztuki 140 razy. Prowadzi Słoweniec Robert Kranjec (198 takich lotów), złoty medalista MŚ w 2012 roku, ale jego w tych mistrzostwach nie zobaczymy. Tak jak Gregora Schlierenzauera (137), który wykazał się katastrofalnym brakiem formy w Bad Mitterndorf i nie znalazł miejsca w austriackiej ekipie. A przecież dekadę temu „Schlieri” wygrał w debiucie MŚ w Oberstdorfie i znacząco pomógł Austriakom stanąć na najwyższym stopniu podium w konkursie drużynowym. Miał zaledwie 18 lat.

     

    Z Polaków najczęściej (112 razy) granicę 200 m przekraczał Małysz, dziś dyrektor sportowy w PZN. Tuż za nim, na miejscu siódmym jest Stoch (108), który potrafi bardzo daleko latać, co pokazał rok temu w Planicy, ustanawiając krajowy rekord (251,5 m). W minioną sobotę na Kulm był daleko, dopiero 21. Po fantastycznym zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni, gdzie wyrównał rekord Svena Hannawalda wygrywając wszystkie cztery konkursy, ma prawo być zmęczony.

     

    Ale trener Stefan Horngacher jest spokojny. Priorytetem są igrzyska w Pjongczangu, a te zaczynają się w lutym. Nikt nie zamierza jednak oddawać MŚ w Oberstdorfie walkowerem. Stoch wygrał wszystko, co było do wygrania w skokach, ale tego jednego tytułu nie ma w swoim skarbcu, co więcej, podobnie jak Małysz nie ma nawet medalu.

     

    Jedynym polskim medalistą wciąż jest Piotr Fijas, który był trzeci na MŚ w Planicy w 1979 roku. Fijas był też nieoficjalnym rekordzistą świata w długości lotu - 194 m, osiem lat później. Dziś rekord należy do Stefana Krafta i wynosi 253,5 m. Austriak ustanowił go w ubiegłym roku w norweskim Vikersund. I w Oberstdorfie raczej nie zostanie pobity, tu lata się nieco bliżej.

     

    Skoczkowie pytani o dalekie loty, mówią wprost, że to magia. Mamuty kuszą, co do tego nie mają wątpliwości, ale też przerażają, nie wszyscy czują się na nich dobrze. Za wspaniałych lotników uchodzą Norwegowie, ale tylko wtedy gdy mają sprzyjające wiatry, czyli takie pod narty. I to oni będą faworytami rozpoczynających się dziś (kwalifikacjami) mistrzostw. Ale kandydatów do podium jest więcej: znakomicie na dużych obiektach radzą sobie przecież Słoweńcy, w dobrej formie są Niemcy, zawsze groźny, choć coraz starszy jest 45-letni Japończyk Noriai Kasai, my mamy Stocha i Piotra Żyłę, który jak odpali petardę, to poleci bardzo daleko.

     

    Ostatnie mistrzostwa, dwa lata temu w Bad Mitterndorf, wygrał Słoweniec Peter Prevc, przed Norwegiem Kennethem Gangnesem i Kraftem.

     

    Kto będzie najlepszy w Oberstdorfie? O tym przekonamy się już w sobotę, po czwartej serii mistrzowskich lotów. Na zakończenie, w niedzielę, konkurs drużynowy, w którym trudno będzie zagrozić Norwegom.

     

     

    MŚ w lotach w Oberstdorfie (HS 235)

    Czwartek, 18 stycznia
    14.00 - oficjalny trening
    16.00 - kwalifikacje

    Piątek, 19 stycznia
    15.00 - seria próbna
    16.00 - pierwsza i druga seria konkursowa

    Sobota, 20 stycznia
    15.00 - seria próbna
    16.00 - trzecia i czwarta seria konkursowa

    Niedziela, 21 stycznia
    15.00 - seria próbna
    16.00 - pierwsza seria konkursu drużynowego


    Zwycięzcy 10 ostatnich MŚ
    1998 Oberstdorf - Kazuyoshi Funaki (Japonia)
    2000 Vikersund - Sven Hannawald (Niemcy)
    2002 Harrachov - Sven Hannawald
    2004 Planica - Roar Lyokelsoey (Norwegia)
    2006 Bad Mitterndorf - Roar Lyokelsoey
    2008 Oberstdorf - Gregor Schlierenzauer (Austria)
    2010 Planica - Simon Ammann (Szwajcaria)
    2012 Vikersund - Robert Kranjec (Słowenia)
    2014 Harrachov - Severin Freund (Niemcy)
    2016 Bad Mitterndorf - Peter Prevc (Słowenia)

    Z tej samej kategorii