W Beskidach w 2021 roku odbędą się mistrzostwa świata juniorów w narciarstwie klasycznym

    W Wiśle za cztery lata zostanie rozegrana kolejna ważna narciarska impreza. Po inauguracji Pucharu Świata w skokach w 2021 roku zawitają tu najlepsi młodzi narciarze klasyczni. Decyzję tę podjęto na posiedzeniu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej w szwajcarskim Oberhofen.

    01.09.2013 LETNIE MISTRZOSTWA POLSKI SENIOROW W SKOKACH NARCIARSKICH SZCZYRK
     fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

    Pomysł organizacji mistrzostw świata juniorów pojawił się w maju tego roku. Zarząd Polskiego Związku Narciarskiego pochylił się nad propozycją marszałka województwa śląskiego, Wojciecha Saługi, dotyczącej organizacji imprezy tej rangi w Beskidach. Kwestia ta została poruszona podczas konferencji FIS w słoweńskim Portorożu (na tej samej, na której ogłoszono, że inauguracyjne zawody PŚ w skokach w sezonie 2017/2018 odbędą się w Wiśle). W grę wchodził rok 2019, ale na początku października zrezygnowano z tej opcji. Głównym powodem był brak czasu na zrealizowanie inwestycji przebudowy tras narciarskich na Kubalonce.

     

    W związku z tym za niespełna dwa lata najlepsi juniorzy będą rywalizować w fińskim Vuokatti, a Wisła otrzymała prawo do organizacji czempionatu w 2021 roku. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami konkurencje biegowe prawdopodobnie odbyłyby się właśnie na wiślańskiej Kubalonce, a miejscem rywalizacji skoczków i skoczkiń byłby kompleks Skalite w Szczyrku.

     

    To już drugie podejście Beskidów do organizacji MŚ juniorów w narciarstwie klasycznym. Już w 2008 roku Wisła i Szczyrk mieli gościć najlepszych młodych narciarzy, ale na przeszkodzie stanęła pogoda - brak śniegu oraz wysokie temperatury. Ostatecznie rywalizację skoczków oraz kombinatorów przeniesiono do Zakopanego, a biegaczy do włoskiego Malles Venosta. 16 lat temu MŚ juniorów odbyły w Karpaczu, a w przyszłym roku imprezę tę zorganizuje szwajcarski Kandersteg.

     

    Z tej samej kategorii