Dawid Kubacki: Niektórzy nie byli cierpliwi

    - Cały czas pracowałem nad sobą. Mimo tego, że wcześniejsze konkursy nie wychodziły mi tak, jakbym chciał, był to wciąż proces nauki. Cytując znane przysłowie: "jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz" - powiedział polski zawodnik po 3. miejscu w konkursie w Oberstdorfie.

    DAWID KUBACKI
     fot. Tomasz Markowski  /  źródło: newspix.pl

    Niespełna 9 lat czekał Dawid Kubacki na swoje pierwsze w karierze podium Pucharu Świata. Dziś skoczek z Szaflar w końcu dopiął swego. Reprezentant Polski zajął w konkursie w Oberstdorfie trzecie miejsce. - Może nie było zwycięstwa, ale jest pierwsze podium, więc jestem bardzo zadowolony z pracy, jaką dziś wykonałem. Ale trzeba wspomnieć także o całej drużynie, bo całościowo wynik ten wyglądał bardzo fajnie - wspomniał 27-latek.

     

    Kubacki co prawda w żadnym ze swoich konkursowych skoków na skoczni Schattenbergschanze nie osiągnął 130 metra, ale nasz kadrowicz i tak miał sporo szczęścia do warunków. - Było ciężko. Niektórych zawodników wiatr "wycinał". Przy dwudziestopunktowej rekompensacie za podmuchy z tyłu marne są szanse, by odlecieć, nawet przy perfekcyjnym skoku. Cieszę się, że nie trafiłem na takie warunki - odetchnął z ulgą popularny "Mustaf", który przyznał, że końcowy sukces częściowo już do niego dotarł.

     

    Polakowi media sporo w tym sezonie wypominały fakt, że jeszcze ani razu nie stanął na podium zawodów PŚ. - Niektórzy nie byli cierpliwi, co później im wypominałem. Cały czas pracowałem nad sobą. Mimo tego, że wcześniejsze konkursy nie wychodziły mi tak, jakbym chciał, był to wciąż proces nauki. Cytując znane przysłowie: "jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz" - śmiał się Kubacki.

     

    Zwycięstwo Kamila Stocha, trzecie miejsce Kubackiego, a także piąte Stefana Huli - to Polacy byli głównymi aktorami sportowego przedstawienia w Oberstdorfie. Taki początek zwiększa apetyt na więcej. - Troszeczkę musimy je studzić. Kolejny konkurs to osobna sprawa i musimy się do niego po prostu dobrze przygotować. Nic więcej - zaznacza biało-czerwony.

     

    A te już 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen. Start noworocznego konkursu o 14.00.

    Z tej samej kategorii