Przystanek Budapeszt w drodze do Kijowa!

Spotkania towarzyskie to doskonała okazja do reprezentacyjnych przymiarek oraz szansa dla dublerów. Jacek Płachta, selekcjoner reprezentacji, ma okazje sprawdzić dwóch obcokrajowców Johna Murraya oraz Alexa Szczechurę i mają szansę debitu w barwach biało-czerwonych. Filip Drzewiecki oraz Damian Kapica wracają do reprezentacji.

Polska w Budapeszcie
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Polscy hokeiści w finałowym turnieju przedolimpijskim w Mińsku nie mieli wiele do powiedzenia z silniejszymi rywalami i zaliczyli trzy porażki: ze Słowenią 1:6, z Białorusią 3:5 oraz z Danią 2:5. To już jednak historia, a przed biało-czerwonymi pierwszy z trzech towarzyskich turniejów Euro Ice Hockey Challenge. W Budapeszcie spotka się sześć zespołów podzielonych na grupy A i B. W pierwszej zagrają: Dania (13. w światowym rankingu), Polska (20.) i gospodarze - Madziarzy (19.), zaś w drugiej wystąpią: Austria (17.), Włochy (18.) i Korea Płd. (23.). Koreańczycy są gospodarzami igrzysk olimpijskich w Pjongczang i stąd też przy każdej nadarzającej się okazji przylatują do Europy, by jak najlepiej się przygotować na najważniejszego turnieju czterolecia.

Eksperymenty kadrowe

Jacek Płachta, selekcjoner reprezentacji, przed ogłoszeniem kadry zapowiadał niespodzianki i je zrealizował. Michael Cichy, amerykański napastnik z polskim korzeniami, już w grudniu ubiegłego roku debiutował w reprezentacji i może być jej silnym punktem w przyszłorocznych mistrzostwach świata Dywizji 1A w Kijowie. Z występu w Budapeszcie Cichego wyeliminowała jednak kontuzja barku. Niemniej selekcjoner. idąc tym tropem, do kadry powołał amerykańskiego bramkarza Johna Murraya oraz kanadyjskiego napastnika Aleksa Szczechurę. Obaj jeszcze nie mają polskich paszportów, ale w towarzyskich spotkaniach mogą już występować. Działacze związkowi zapewniają, że obaj z dokumentami zdążą na czas. Oby tak było!

Powroty i debiuty

- Turniej o randze towarzyskiej to świetna okazja, by móc sprawdzić kilku zawodników, którzy są w orbicie zainteresowań i mogą ewentualnie wskoczyć do reprezentacji - przekonywał selekcjoner.
I tak do zespołu po 5 latach powrócił Filip Drzewiecki, który zbiera dobre recenzje za występy w Lidze Mistrzów oraz w PHL. Z kolei Damian Kapica, również napastnik „Pasów”, wskoczył w miejsce kontuzjowanego Mateusza Bepierszcza. Kapica w opinii wielu obserwatorów zasłużył na kolejną reprezentacyjną szansę, bo w ostatnich trzech latach przegrywał rywalizację o miejsce tuż na finiszu przygotowań.
Z kolei defensor „Szarotek”, Oskar Jaśkiewicz, otrzymał dodatkową nominację, bo kontuzja nie pozwoliła Michałowi Kotlorzowi przyjechać na konsultację szkoleniową do Krynicy. Największą niespodzianką wśród kadrowiczów jest nominacja dla 21-letniego Radosława Sawickiego, ale on zajął miejsce podejrzenie o doping Kamila Kalinowskiego. W Budapeszcie zapowiada się kilka debiutów, bo trener Płachta zamierza w każdym meczu dokonywać roszad.

Odstępstwo od reguły

Działacze węgierscy doszli do wniosku, że można się pokusić o zmianę formuły turnieju. Do Budapesztu zaproszono 6 reprezentacji, a nie jak zwykle 4. Stąd też podział na grupy i rywalizacja o poszczególne miejsca. Największą bolączka naszej reprezentacji jest brak czasu na przygotowania. W trakcie sezonu ligowego dwa dni pobytu razem to stanowczo dla kadry za mało.
- Nic na to nie poradzimy, bo cały świat gra w takich samych okolicznościach. Tak krótkie spotkania to tylko czas, by przypomnieć sobie pewne schematy gry oraz taktykę - podkreśla selekcjoner.
Dla Madziarów to prestiżowy turniej i chęć rewanżu na naszej reprezentacji za porażkę w turnieju przedolimpijskim 0:1. Duńczycy wystąpią bez swoich najlepszych zawodników, grających w NHL.
Kolejne dwa turnieje EIHC rozegrane zostaną już w naszym kraju: w grudniu w Gdańsku oraz w lutym w Katowicach.

Program turnieju
Czwartek (3.11.): Austria - Włochy (15.30), Węgry - POLSKA (19.00).
Piątek (4.11.): Włochy - Korea Płd. (15.30), POLSKA - Dania (19.00).
Sobota (5.11.): Korea Płd. - Austria (15.30), Dania - Węgry (20.00).
Niedziela (6.11.): o 5. miejsce (12.00), o 3. m. (15.30), finał (19.00).

 

Biało-czerwoni
Bramkarze: John MURRAY (Orlik Opole), Przemysław ODROBNY (Milton Keynes Lightning), Rafał RADZISZEWSKI (Comarch Cracovia);

Obrońcy: Mateusz BRYK (GKS Tychy), Bartłomiej BYCHAWSKI (Orlik), Bartisz CIURA (GKS Tychy), Oskar JAŚKIEWICZ (TatrySki Podhale Nowy Targ), Maciej KRUCZEK (Cracovia), Bartłomiej POCIECHA (GKS Tychy), Mateusz ROMPKOWSKI (Cracovia), Patryk WAJDA (Cracovia), Jakub WANACKI (Polonia Bytom); Napastnicy: Aron CHMIELEWSKI (Ocelarzi Trzyniec), Krystian DZIUBIŃSKI (Cracovia), Filip DRZEWIECKI (Cracovia), Radosław GALANT (GKS Tychy), Damian KAPICA (Cracovia), Marcin KOLUSZ (GKS Tychy), Tomasz MALASIŃSKI (Wildcats Swindon), Grzegorz PASIUT (Nieman Grodno), Radosław SAWICKI (GKS Katowice), Alex SZCZECHURA (Orlik), Maciej URBANOWICZ (Cracovia), Patryk WRONKA (Orli Znojmo), Krzysztof ZAPAŁA (Podhale).

 

Z tej samej kategorii