"Spodek" po 11 latach... całkiem nowe lodowisko

Hokej na lodzie. Budowa lodowiska w Spodku. 28.01.2016
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Ostatni mecz hokejowy w "Spodku" rozegrano 22 grudnia 2004 roku. Biało-czerwoni zmierzyli się w nim z gwiazdami NHL.

Lodowisko w „Spodku” to relikt przeszłości - utyskiwali oponenci lokalizacji kwietniowych mistrzostw świata Dywizji 1A w Katowicach. Spieszymy zatem z dobrymi wieściami: stolica województwa śląskiego nie dość, że wsparła turniej 3-milionową dotacją, to jeszcze zdecydowała się na zakup najwyższej jakości lodowiska, spełniającego wszelkie wymogi międzynarodowej federacji (IIHF). Obiekt już niebawem, bo 5 lutego, będzie zaprezentowany szerszej publiczności podczas meczu międzypaństwowego kobiet Polska - Węgry.

 

A dzień później zobaczymy w akcji biało-czerwonych w konfrontacji z zespołem Zagranicznych Gwiazd naszej ligi, który będzie prowadzony przez trenerski duet Rudolf Rohaczek-Robert Kalaber. Dla naszej reprezentacji będzie to ostatni sprawdzian przed turniejem kwalifikacji olimpijskiej z udziałem Estonii, Litwy oraz Węgier w Budapeszcie (11-14 lutego).


Niezbędne elementy do wyposażenia lodowiska, w drodze przetargu, zostały zakupione w Czechach i tamtejsza firma właśnie pracuje nad jego montażem.


- To będzie niewątpliwie najlepsze lodowisko w naszym kraju, z bandami odpowiednio wyprofilowanymi oraz szybami pleksiglasowymi o regulaminowej wysokości - informuje Dariusz Domogała, nadzorujący z ramienia związku montaż. - Będzie to... lodowisko-lotnisko, bo będzie miało największe parametry w kraju. Wszystkie prace idą zgodnie z planem, a od jutra rozpoczyna się mrożenie tafli. Mamy do dyspozycji dwa agregaty, więc mrożenie zostanie zakończone 3 lutego, zaś dwa dni później obiekt będzie do dyspozycji hokeistów.


26-osobowa kadra hokejowa zbiera się 3 lutego i przez dwa dni będzie trenowała w „Satelicie”, zaś od piątku, 5 lutego, przeniesie się na główną arenę. Jak dotychczas ostatni mecz hokejowy w Spodku rozegrano 22 grudnia 2004 roku. Wówczas polska reprezentacja - z Mariuszem Czerkawskim - spotkała się z gwiazdami NHL, m.in. Dominikiem Haszkiem, Martinem Brodueurem czy Siergiejem Fiodorowem, remisując 3:3. Gole w tym pamiętnym meczu uzyskali Marcin Jaros 2 i Adrian Parzyszek. W tym spotkaniu wystąpił również tyski napastnik Adam Bagiński, który do tej pory jest „żelaznym” reprezentantem kraju.

Plebiscyt PS
Z tej samej kategorii