Biało-czerwone nie sprostały faworytkom ze Słowacji.

Polska - Słowacja
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Polskie hokeistki na inaugurację mistrzowskiego turnieju przegrały z faworyzowaną Słowacją, ale zaprezentowały nieźle. Na pewno nie zasłużyły na porażkę 2:7 i nie wykorzystały kilku dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Słowaczki uchodzą za zdecydowane faworytki, wszak w poprzednim sezonie występowały w wyższej dywizji.

Polskie hokeistki na inaugurację mistrzostw świata Dywizji IB na lodowisku „Jantor” w Katowicach-Janowie zmierzyły się ze Słowacją, która uchodzi za głównego kandydata do awansu. Niespodzianki nie było, bo zespół naszych południowych sąsiadów okazał się lepszy i ostatecznie zwyciężył 2:7. Na tak wysoką porażkę nasze hokeistki nie zasłużyły.

 
Niemniej Polki, debiutujące na tym szczeblu rozgrywek, pokazały się z jak najlepszej strony i dzielnie stawiały czoła bardziej doświadczonym i zdecydowanie górującymi warunkami fizycznymi rywalkom.


Najbardziej zapracowaną zawodniczką na tafli była 17-letnia bramkarka Martyna Sass, która od początku była obstrzeliwana ile wlezie. Niemal przez cały mecz popisywała się udanymi interwencjami, ale nie mogła zapobiec utracie goli. Podopieczne Grzegorza Klicha w I tercji były skoncentrowane na obronie, ale w kolejnych odsłonach, nie mając nic do stracenia zaczęły atakować i w konsekwencji posypały się gole. Polki ambitnie dążyły do zmiany rezultatu, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

 

POLSKA – SŁOWACJA 2:7 (0:1, 2:4, 0:2)
0:1 – Obracionova – Kezmarska – Korenkova (8:31), 0:2 – Cupkova – Klimasova (20:40, w przewadze), 1:2 – Chrapek – Późniewska (22:50, w podwójnej przewadze), 1:3 – Zaleskova – Kosecka (26:08), 1:4 – Cupkova – Kapustova (28:29), 2:4 – Sopata (36:00), 2:5 – Rumanova – Maskalova (38:16), 2:6 – Cupkova – Kapustova – Ihnatova (52:24), 2:7 - Ihnatova - Kapustova - Cupkova (55:54).

Sędziowały: Maria Raabye Fuchsel (Dania) – Diana Mochowa (Rosja) i Sueva Torribio-Rousselin (Francja). Widzów 800.
POLSKA: Sass; Chrapek (2) – Czaplik, Strzelecka – Sfora (2), Wcisło – Kossakowska, Gogoc – Kasprzycka; Późniewska – Tomczok – Cygan, Łaskawska – Frąckowiak (4) – Wieczorek, Czarnecka (2) – Bigos – Kaleja, Sopata – Dziwok – Dziedzioch. Trener Grzegorz KLICH.
KARY: Polska – 10 min, Słowacja – 8 min

W pozostałych meczach: Włochy – Łotwa 1:4 (0:2, 1:1, 0:1), Chiny – Kazachstan 2:0 (1:0, 0:0, 1:0).
1. Słowacja 1 3 7:2
2. Łotwa 1 3 4:1
3. Chiny 1 3 2:0
4. Kazachstan 1 0 0:2
5. Włochy 1 0 1:4
6. POLSKA 1 0 2:7

W niedzielę grają: Łotwa – Chiny (13.00), Słowacja – Włochy (16.30), KAZACHSTAN – POLSKA (20.00).

Z tej samej kategorii