Miały być niespodzianki i są! Płachta podał skład na turniej EIHC w Budapeszcie

Alex Szczechura
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

W kilkunastoosobowej grupie powołanych znajdują się John Murray i Alex Szczechura. Bramkarz Orlika, rodem z USA, nie tak dawno się ożenił, zaś kanadyjski napastnik ma sympatię i wszystko wskazuje, że obaj na dłużej zakotwiczą w naszym kraju.

Gdy odwiedziliśmy trenera Jacka Płachtę podczas zajęć z GKS Katowice już wiedzieliśmy, że zostanie ogłoszona kadra na silnie obsadzony turniej Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie. Zapytaliśmy selekcjonera o skład, on zaś odpowiedział: „proszę się uzbroić w cierpliwość, ale zapewniam, że będą niespodzianki!” Skład kadry poznaliśmy po południu i rzeczywiście sypnęło nieoczekiwanymi powołaniami. Do Michaela Cichego, napastnika Orlika Opole, już zdążyliśmy się przyzwyczaić, wszak debiutował w podobnym turnieju w grudniu ubiegłego roku. Jednak nominację otrzymali jego klubowi partnerzy bramkarz Amerykanin John Murray oraz kanadyjski napastnik Alex Szczechura. Po latach nieobecności powrócił do kadry snajper „Pasów” Filip Drzewiecki.


- Murray i Szczechura nie mają jeszcze polskich paszportów, ale występują już w naszej lidze ponad 2 lata i w tej sytuacji mogą już wystąpić w towarzyskich turniejach – stwierdził selekcjoner. - To świetna okazja, by mogli się pokazać z bardziej wymagającymi rywalami. Wcale nie wykluczam, że obaj już niebawem podejmą starania o polski paszport. Nie ukrywam, że obaj w wysokiej formie byliby wzmocnieniem naszej reprezentacji. Z kolei Drzewiecki zbiera dobre recenzje i warto będzie sprawdzić jego przydatność do drużyny. Rywali mamy ciekawych i zanosi się na ciekawy turniej w Budapeszcie.

 

W tej sytuacji obaj „stranieri” dostaną szansę gry w turnieju i to nie ulega wątpliwości. Murray nie tak dawno się ożenił, zaś Szczechura ma sympatię i wszystko wskazuje, że obaj na dłużej zakotwiczą w naszym kraju. Biało-czerwoni grają w grupie z Madziarami oraz Duńczykami, zaś w drugiej grupie zaprezentują się: Austria, Włochy i Korea Płd. Zwycięzcy zmierzą się w finale, zdobywcy drugich miejsc o 3. lokatę, zaś przegrani o 5. miejsce.

 

Kadra zbiera się 30 października w hotelu w Krynicy i tam będzie trenowała do 2 listopada i po porannych zajęciach pojedzie do Budapesztu. Najpierw mecz z Węgrami (3.11., 19.00), w kolejnym dniu z Duńczykami, zaś w niedzielę o miejsce w turnieju.

 

Kadra biało-czerwonych
Bramkarze: John Murray (Orlik Opole), Przemyslaw Odrobny (Milton Keynes Lightning), Rafał Radziszewski (Comarch Cracovia);
Obrońcy: Mateusz Bryk, Bartosz Ciura, Michal Kotlorz, Bartłomiej Pociecha (wszyscy GKS Tychy), Bartłomiej Bychawski (Orlik Opole), Maciej Kruczek, Mateusz Rompkowski i Patryk Wajda (wszyscy Cracovia), Jakub Wanacki (Polonia Bytom);
Napastnicy: Mateusz Bepierszcz, Radosław Galant, Kamil Kalinowski, Marcin Kolusz (wszyscy Tychy), Aron Chmielewski (HC Ocelarzi Trzyniec), Michael Cichy i Alex Szczechura (obaj Orlik), Krystian Dziubiński, Filip Drzewiecki, Maciej Urbanowicz (wszyscy Cracovia), Tomasz Malasiński (Wildcats Swindon), Grzegorz Pasiut (Nieman Grodno), Patryk Wronka (Orli Znojmo), Krzysztof Zapała (TatrySki Podhale Nowy Targ).

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Janusz GUżytkownik anonimowy
~Janusz G :
No photo~Janusz GUżytkownik anonimowy
Kiedy trener Płachta będzie powływał młodych zawodników do kadry na takie turnieje, kiedy da im szansę co może do kadry wnieść Drzewiecki ? Już odpowiadam nic ale nacisk niektórych dziennikarzy krakowskich sprawiło że trener reprezentacji Polski się ugiol i powołał do kadry bardzo słabego zawodnika.
18 paź 16 11:57 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii