Grzegorz Klich: Hokeistki zadziwiły mnie swoją postawą

Nie przypuszczałem, że dziewczyny dostarczą tylu emocji i że wylądujemy na trzecim miejscu mistrzostw świata juniorek Dywizji IB A. Na dodatek kibice dopisali i mocno nas wspierali. W ciemno brałbym utrzymanie się w tej grupie, a przecież byliśmy w grze o awans. Mecz z Dunkami zbudował tę drużynę, żal z kolei przegranej z Włoszkami - tak skomentował turniej trener reprezentacji.

Grzegorz Klich
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

WŁODZIMIERZ SOWIŃSKI: Sprawia pan wrażenie zaskoczonego, nieprawdaż?

GRZEGORZ KLICH: - Jestem zszokowany! Nie przypuszczałem, że dziewczyny dostarczą tylu emocji i że wylądujemy na trzecim miejscu. Któż by się tego spodziewał. A na dodatek kibice dopisali i mocno nas wspierali. Ale też - po 10 latach pracy w Naprzodzie - mogłem się tego spodziewać, bo w tej dzielnicy wszyscy wychowywali się na hokeju. Ludzie się znają i doceniają oraz wspierają swoją drużynę.
- Czy turniej pod względem sportowym przebiegał tak, jak pan sobie wyobrażał?
GRZEGORZ KLICH: - Na początku, gdy patrzyłem na potencjał tych drużyn, nie spodziewałem się wysokiego miejsca, bo przecież po raz pierwszy przyszło nam rywalizować w tej dywizji. W ciemno brałbym utrzymanie się w tej grupie, a przecież byliśmy w grze o awans. Mecz z Dunkami zbudował tę drużynę, z kolei trochę mi żal przegranej z Włoszkami. Przez dwie tercje mieliśmy przewagę, lecz nie potrafiliśmy jej udokumentować golami. Gramy bardzo dobrze w defensywie, mamy dobrą bramkarkę - w pięciu meczach straciliśmy zaledwie 6 goli. To świetne osiągnięcie i chwała za to dziewczynom, które wykonały w turnieju bardzo dobrą pracę. Uważam, że dobrze wykorzystaliśmy atut własnego lodu. W każdym spotkaniu zawodniczki pokazały charakter oraz ambicję. Chciałbym podziękować trenerom klubowym, którzy na co dzień pracują z tymi dziewczynami. Dobrze je przygotowali do sezonu.
- W kwietniu kolejne emocje - mistrzostwa świata seniorek. Chyba ten turniej dostarczył panu kilka znaków zapytania?
GRZEGORZ KLICH: - Teraz wszyscy musimy trochę ochłonąć i nabrać dystansu do tego, co się tutaj wydarzyło. Teraz zawodniczki wracają do klubów i będę się wszystkim bacznie przyglądał. Na pewno kilka z tych juniorek zasługuje na otrzymanie szansy w reprezentacji seniorek.

 

 

* Polskie hokeistki w rozegranych w Katowicach Janowie mistrzostwach świata juniorek Dywizji IB wygrały trzy spotkania: z Kazachstanem 4:2, Wielką Brytania 2:1 oraz z Chinami 1:0 po dogrywce. Przegrały z Danią 0:3 i Włochami 0:1. Zajęły ostatecznie miejsce na najniższym stopniu podium.
 

Z tej samej kategorii