Jacek Szopiński: Przygotowanie fizyczne i taktyczne zadecydują o złocie!

Orlik Opole
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Trudno wytypować kto zostanie mistrzem, bo potencjał obu jest mniej więcej równy. O wygranej jednej lub drugiej drużyny zadecydują trzy elementy: przygotowanie fizyczne i taktyczne oraz indywidualne umiejętności zawodników - tak uważa nasz ekspert, były reprezentant kraju, olimpijczyk, ceniony trener Jacek Szopiński.

- Dwa zespoły z największymi budżetami oraz najlepszymi składami spotykają się finale, nie jest to więc niespodzianka. Trudno wytypować kto zostanie mistrzem, bo potencjał obu jest mniej więcej równy. O wygranej jednej lub drugiej drużyny zadecydują trzy elementy: przygotowanie fizyczne i taktyczne oraz indywidualne umiejętności zawodników. Bramkarze są na podobnym poziomie, ale Rafał Radziszewski zawsze w finałach prezentował się nienagannie. Stefan Żigardy należy solidnych golkiperów, ale w sezonie zdarzały mu się wpadki. W świetnej formie w „Pasach” znajdują się dwaj reprezentanci kraju: Damian Kapica i Krystian Dziubiński, w ich ataku często występuję też mocny Petr Szinagl. Po stronie tyskiej mamy równie silny tercet: Marcin Kolusz, Mateusz Bepierszcz i Jaroslav Kristek, którzy dali się we znaki bramkarzom rywali.
Ta rywalizacja na pewno się nie skończy na czterech czy pięciu spotkaniach, bo nikt nie będzie odpuszczał. Z pięciu, dotychczasowych finałów obu drużyn zawsze zwycięsko wychodziła Cracovia, ale to już przeszłość. Może ktoś gdzieś ma to zakodowane w podświadomości, ale na pewno nie można mówić, że tyszanie mają jakiś kompleks.
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co teraz się dzieje w szatniach obu drużyny. Jednak zarówno trenerzy, jak i bardziej doświadczeni powinni tonować nastroje, bo to „chłodna” głowa będzie decydowała na lodzie. Jedno nieoczekiwane wykluczenie może sprawić, że misternie ustalony plan szybko runie. Kto szybciej nabierze pewności siebie oraz spokoju na lodzie ten może potem dyktować warunki.
Pewnie w grę wchodzą spore premie, ale jest jeszcze dodatkowa nagroda sportowa i jakże cenna. Mistrz Polski wystąpi w fazie grupowej Ligi Mistrzów i każdy z hokeistów chciałby mieć wpisane w CV występ w tym elitarnym gronie. Tak więc jest o co walczyć!

Z tej samej kategorii