Ciarko Sanok ma nowego trenera

Hokeistów z Sanoka będzie trenować nowy-stary trener
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Mistrz Polski, Ciarko PBS Bank KH Sanok, po nieudanym początku sezonu zdecydował się zastąpić na stanowisku trenera Tomasza Demkowicza. Nowym szkoleniowcem został dobrze znany w Sanoku, Miroslav Fryczer.

Miroslav Fryczer urodził się we wrześniu 1959 roku w Opawie. Jako hokeista reprezentował m.in. barwy Toronto Maple Leafs, Edmonton Pilers, Detroit Red Wings czy Quebec Nordiques. W najlepszej lidze świata rozegrał ponad 430 spotkań, w których zdobył aż 341 punktów (za 150 goli i 186 asyst). Jako pierwszy czeski hokeista zdobył bramkę w Meczu Gwiazd NHL.

 

Karierę trenerską rozpoczynał w 1994 roku w czeskim pierwszoligowcu HC Havirzov. Jeszcze w tym samym sezonie przeniósł się do najwyższej klasy rozgrywkowej i objął funkcję drugiego trenera Vitkovic. Po epizodzie w Extralidze rozpoczął pracę w lidze włoskiej. Dwa lata temu zasiadał na ławce trenerskiej HC Merano. Z klubem tym rozstał się w listopadzie 2012 roku. Po niespełna dwóch miesiącach trafił do drużyny Ciarko Sanok, w której wspomagał Tomasza Demkowicza oraz Marcina Ćwikłę w pełnieniu obowiązków trenerskich. Zabieg ten był strzałem w dziesiątkę, gdyż po trzech miesiącach, sanoccy hokeiści cieszyli się ze zdobycia tytułu mistrza Polski.

 

W obecnym sezonie zarząd KH Sanok chciał zrezygnować z usług czeskiego szkoleniowca, jednak po nieudanej inauguracji sezonu postanowiono przedłużyć umowę z Fryczerem o kolejny rok. Przypomnijmy, że jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu sanoczanie przegrali na własnej tafli starcie o Superpuchar Polski z zespołem Comarch Cracovii. Później przyszła liga i pierwszy mecz sezonu z nowotarskimi szarotkami gładko wygrany przez hokeistów z Podkarpacia 10:1. Problemy zaczęły się w spotkaniach z dwoma beniaminkami PHL. Oba mecze były bardzo ciężkie dla klubu z Sanoka (wygrana z Naprzodem Janów 4:2 i porażka z Orlikiem Opole 4:6).

 

- Świadomie daliśmy szansę pracy trenerom z Sanoka, ale teraz musimy zareagować, gdyż na cztery ostatnie oficjalne spotkania trzy były fatalne. Dłużej nie mogliśmy czekać, ryzyko było zbyt duże - wyjaśniają powody zmiany trenera działacze Ciarko PBS Bank KH Sanok. - Nie przekreślamy warsztatu Tomasza Demkowicza, jego wkład pracy w zespół jest ogromny. Potrzebowaliśmy jednak nowego impulsu, dlatego nastąpiła ta zmiana - dodają. - Jeśli chodzi o ostatnie spotkania w naszym wykonaniu, to nie jest tak, że winą obarczamy wyłącznie szkoleniowców, mamy także spore pretensje do samej drużyny i o tym będziemy rozmawiać z zawodnikami w najbliższych dniach - zakończyli prezesi KH Sanok.

Z tej samej kategorii