Adrian Parzyszek: Jako trener jestem spokojniejszy

Adrian Parzyszek
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Jako zawodnik byłem impulsywny, adrenalina buzowała, ciągle wdawałem się w dyskusje. Teraz jestem zdecydowanie spokojniejszy, muszę z dystansu oceniać sytuację. Choć nie wiem, jak będę reagował w meczach o punkty. Kto wie, może znów się „zagotuję”? - twierdzi trener Naprzodu Janów, Adrian Parzyszek, który nie wyklucza wzmocnienia zespołu na finiszu rozgrywek.

WŁODZIMIERZ SOWIŃSKI: Trudno było podjąć decyzję o rezygnacji z grania?
ADRIAN PARZYSZEK: - Gdy pojawiła się propozycja prowadzenia zespołu w ekstralidze, nie miałem wątpliwości. Taka propozycja mogła się już nie powtórzyć, dlatego podjąłem się kierowania moimi kolegami z boksu. Trudno występować w podwójnej roli, więc zdecydowałem się, że pozostanę w boksie. Mówię - „na razie”, bo jestem zgłoszony do rozgrywek i w razie potrzeby mogę pojawić się na lodzie. Trenowałem indywidualnie i starałem się przygotować jak najlepiej...

Temperament pozostał u pana taki sam?
ADRIAN PARZYSZEK: - Jako zawodnik byłem impulsywny, adrenalina buzowała, ciągle wdawałem się w dyskusje. Teraz jestem zdecydowanie spokojniejszy, muszę z dystansu oceniać sytuację. Choć nie wiem, jak będę reagował w meczach o punkty. Kto wie, może znów się „zagotuję”? (śmiech).

Zebrała się w Janowie ciekawa grupa zawodników: zarówno doświadczonych, jak i młokosów. Na co stać tę drużynę?
ADRIAN PARZYSZEK: - Mamy sporo młodzieży - tak zresztą u nas jest „od zawsze” - i musi ona dostawać szansę pokazania się w dorosłej drużynie. Są i doświadczeni zawodnicy, uzupełnieni obcokrajowcami. Powinno to „wypalić”... Jak to u debiutanta - nie ma presji wyniku, ale może dlatego będziemy grali swobodniej. Po cichu myślimy o grze w play offach, ale jak będzie, to się okaże. Moja praca zostanie podsumowana po sezonie...


Komentarze (9)

Napisz komentarz
No photo
No photo~Katowiczanin.Użytkownik anonimowy
~Katowiczanin.
No photo~Katowiczanin.Użytkownik anonimowy
do ~Nasir:
No photo~NasirUżytkownik anonimowy
7 wrz 18:32 użytkownik ~Nasir napisał
A ilu u was ludzi spoza obszaru byłych gmin janów i szopienice? nie wycierajcie sobie gęby Katowicami, bo nigdy tego miasta nie szanowaliście i katowiczanami nie czuliście się. Tego się nie wyprzecie nigdy.
A ty to skąd wiesz kim czują się kibice Naprzodu? Czy ci się to podoba czy nie Naprzód jest katowickim klubem a zdecydowana większość zawodników pierwszej drużyny jest wychowankami klubu. W odróżnieniu od klubu z centrum, któremu pewnie kibicujesz, a który zatrudnia sam zewnętrzny zaciąg za ciężkie publiczne pieniądze tylko dlatego, że paru radnych jest kibicami właśnie tego klubu z centrum.
7 wrz 19:14 | ocena:83%
Liczba głosów:6
83%
17%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~NasirUżytkownik anonimowy
~Nasir
No photo~NasirUżytkownik anonimowy
do ~MIRO:
No photo~MIROUżytkownik anonimowy
7 wrz 17:41 użytkownik ~MIRO napisał
ilu u was w klubie ludzi związanymi z Katowicami?? wu tylko macie w nazwie Katowice, w środku pusto.
A ilu u was ludzi spoza obszaru byłych gmin janów i szopienice? nie wycierajcie sobie gęby Katowicami, bo nigdy tego miasta nie szanowaliście i katowiczanami nie czuliście się. Tego się nie wyprzecie nigdy.
7 wrz 18:32 | ocena:100%
Liczba głosów:4
0%
100%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~MIROUżytkownik anonimowy
~MIRO
No photo~MIROUżytkownik anonimowy
do ~Nasir:
No photo~NasirUżytkownik anonimowy
7 wrz 18:32 użytkownik ~Nasir napisał
A ilu u was ludzi spoza obszaru byłych gmin janów i szopienice? nie wycierajcie sobie gęby Katowicami, bo nigdy tego miasta nie szanowaliście i katowiczanami nie czuliście się. Tego się nie wyprzecie nigdy.
Człowieku ty,żywesz w czasa komuny. W takim razie, niech wasz klubik se trenuje na innym lodowisku. Szkoda słów na was.
7 wrz 19:07 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii