Planety szalały w Bytomiu po brązie hokeistów Polonii!

Tempish Polonia Bytom - PGE Orlik Opole
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

A planety szaleją, szaleją - śpiewała swego czasu Kora z zespołem Manam. To prawda planety, a zwłaszcza kibice szaleją w momencie, gdy ich drużyna osiąga sukces. A hokeiści w piątkowy wieczór osiągnęli sukces, bo po 16. latach zdobyli brązowy medal. W decydującym spotkaniu hokeiści z Bytomia dopiero w 67 min za sprawą Błażeja Salamona zdobyli zwycięskiego gola.

A planety szaleją, szaleją - śpiewała swego czasu Kora z zespołem Manam. To prawda planety, a zwłaszcza kibice szaleją w momencie, gdy ich drużyna osiąga sukces. A hokeiści w piątkowy wieczór osiągnęli sukces, bo po 16. latach zdobyli brązowy medal. To sukces niebywały dla sekcji, która jeszcze do niedawna była na marginesie życia sportowego.

 

- Wszyscy wiedzieliśmy, ile Bytom czekał na taką fetę, a ja mam podwójną radość ze zdobycia tego najważniejszego gola w mojej karierze - mówił uszczęśliwiony napastnik Polonii, Błażej Salomon. - W Nowym Targu było nam chyba łatwiej niż u siebie. Taka to uroda tej rywalizacji.


- Przeżyliśmy horror, ale dla nas wszystkich to niezwykle ważne wydarzenie. Bramkarze demonstrowali fantastyczną formę i oni „trzymali” ten mecz. Oba zespoły jechały na „resztkach paliwa”, ale wytrzymały. Podhale mocno nam się postawiło - komentował trener zwycięzców, Tomasz Demkowicz.

 

- Jak tu się nie cieszyć, skoro to mój pierwszy medal w seniorach. W sezonie sporo włóczyłem się po lekarzach, ale jakoś doczłapałem do końca. Nie wiem, co będzie dalej - powiedział obrońca Polonii, Michał Działo.

 

- To już mój piąty medal i... ostatni - wyjawił jeden z weteranów, Marcin Słodczyk. - Po tym sezonie kończę tę fajną przygodę i idę do pracy. Czas się ustatkować, ale chyba nie tego wieczoru... - zakończył ze śmiechem.

 

- Wszystko w tym sezonie fajnie się ułożyło, z jednym małym wyjątkiem. Wszyscy nosimy zadrę w sercu, że przegraliśmy z Tychami 0-4. Była szansa, ale, jak na ironię, nie prezentowaliśmy się najlepiej. Z góralami było ciężko, bo u nas mocno się postawili. Atakowaliśmy, ale bez skutku. W końcu pojawił się Błażej... Nie wiem, co ze mną będzie, bo nie było żadnych rozmów - podsumował napastnik Polonii, Mateusz Danieluk.

 

- A co ja mam powiedzieć, gdy na taką chwilę czeka się 16 lat. Warto było dwa lata zapier..., by teraz patrzeć jak chłopaki się cieszą - wykrztusił ze łzami w oczach prezes sekcji, Andrzej Banaszczak.

 

Dobre przygotowania do sezonu, umiejętnie prowadzona drużyna przez trenera Demkowicza oraz niesłychana ambicja i wola walki hokeistów zostały nagrodzone. Ot, koniec sezonu hokejowego w Bytomiu.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~PoloniaaUżytkownik anonimowy
~Poloniaa :
No photo~PoloniaaUżytkownik anonimowy
Bartyla chcemy stadionu i lodowiska!!!!niech pilkarska Polonia worci do elity a hokejowa Polonia zdobedzie kolejne mistrzostwo!!!!!
25 mar 09:27 | ocena:71%
Liczba głosów:7
71%
29%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii