Osieroceni hokeiści z Katowic wygrali z Jastrzębiem. Bohaterem Andrej Themar!

Hokeiści Tauronu KH GKS Katowice, osieroceni przez Toma Coolena, pokonali zespół JKH GKS Jastrzębie, ale nie było łatwo. O wszystkim zadecydował czeski napastnik Andrej Themar, który zdobył oba gole. Z kolei w Tychach bohaterem był Bartłomiej Pociecha. Defensor otrzymał powołanie do kadry na tournée w Kanadzie, ale miał kłopoty z nadgarstkiem i zrezygnował. Wyleczył nadgarstek i zdobył dwa gole.

Andrej Themar
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Hokeiści Tauronu nie mają dobrych wspomnień z jastrzębianami. W tym sezonie jeszcze z nimi nie wygrali i przez długą część wczorajszego meczu wszystko wskazywało, że będzie podobnie.
Dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach wyraźnie odbiła się na postawie obu drużyn, które początkowo grały dość sennie, a w środkowej tercji lodowiska aż roiło się od prostych strat krążka. Katowiczanie rzucili się do ataku pod koniec pierwszej i na początku drugiej tercji, ale to JKH GKS jako pierwszy strzelił bramkę. Po golu Radosława Nalewajki na tafli znów wiało nędznym widowiskiem, aż do 47 min, gdy wyrównującą bramkę zdobył Andrej Themar. Po chwili na lodzie wylądowały setki pluszaków, które zostaną przekazane na rzecz potrzebujących dzieci. To była druga w historii tak efektowna akcja GKS-u.

 

Choć w GKS-ie nie ma pierwszego trenera Toma Coolena, to pojawili się nowi zawodnicy. Michał i Maciej Rybakowie wzmocnili kadrę katowickiego zespołu. Bliźniacy zostali wypożyczeniu z Automatyki Gdańsk, a większość obecnych rozgrywek obaj napastnicy spędzili w SMS PZHL Katowice. Na razie bracia przyglądali się grze GieKSy z trybun, a w kadrze meczowej mają pojawić się już w piątkowym spotkaniu w Oświęcimiu.

 

Bartłomiej Pociecha, tyski defensor, otrzymał powołanie do kadry na tournée w Kanadzie, ale miał kłopoty z nadgarstkiem i zrezygnował. Wizyta w bieruńskim Galenie oraz terapia z osocza krwi przyniosła skutki. Pociecha nie tylko grał dobrze, ale zdobył dwa gole. Wszystko się rozstrzygnęło już w I tercji, bo gospodarze zdobyli 4 gole i potem grali już swobodniej. A trener Andrej Gusow mógł sobie pozwolić na drobne przetasowania w składzie. W 42 min Michał Woźnica i Kacper Guzik wpisani do protokołu jako 4. para defensorów, pojawili się na lodzie, ale - rzecz jasna - jako napastnicy.
Derby Małopolski, zwłaszcza w tej konfiguracji personalnej, zawsze należą do zaciętych. Jednak tym razem wyższość „Pasów” nie podlegała dyskusji. Po bramce Krystiana Dziubińskiego miejscowi kibice byli przekonani, że „Szarotki” nie są w stanie odrobić strat. I tak też się stało -było to 16. zwycięstwo nad Podhalem z rzędu.

 

Gdańszczanie, którzy przeważali od pierwszych minut, w I tercji nie potrafili znaleźć sposobu na doskonale dysponowanego Aleksandra Trianiczewa. Dopiero Josef Vitek okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu i pokonał rosyjskiego bramkarza Orlika. Były napastnik m.in. GKS-u Tychy był zresztą najlepszy na tafli. W trzeciej tercji skompletował hat-tricka, kiedy to zabrał obrońcy Orlika krążek za bramką, wymanewrował Trianiczewa, i spokojnie skierował „gumę” do siatki.

 

TAURON KH GKS KATOWICE - JKH GKS JASTRZĘBIE 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)
0:1 - R. Nalewajka - Ł. Nalewajka - Gimiński (28:43), 1:1 - Themar - Rohtla - Wanacki (46:49), 2:1 - Themar - Rohtla - Czakajik (59:42, w przewadze)
Kary: Katowice - 2 min., Jastrzębie - 10 min.

GKS TYCHY - POLONIA BYTOM 9:0 (4:0, 1:0, 4:0)
1:0 - Cichy - Kolanos - Bryk (5:33), 2:0 - Ciura - Galant (15:21), 3:0 - Gościński - Rzeszutko - Bagiński (15:31), 4:0 - Kolarz - Bagiński - Rzeszutko (18:45, w przewadze). 5:0 - Kolanos - Szczechura - Gazda (34:22), 6:0 - Rzeszutko - Bryk - Kolanos (40:23, w przewadze), 7:0 - Pociecha - Witecki (47:31, w osłabieniu), 8:0 - Pociecha - Ciura - Bagiński (51:59), 9:0 - Kolanos - Bagiński (56:53).
Kary: Tychy - 4 min, Polonia - 8 min.

COMARCH CRACOVIA - TATRYSKI PODHALE NOWY TARG 4:1 (1:0, 2:1, 1:0)
1:0 - Szinagl (8:56), 2:0 - Kruczek - Kapica - Dziubiński (21:56, w przewadze), 2:1 - Bieżais - Gruszka - Sulka (26:57), 3:1 - Dziubiński - Da Costa - Kapica (37:42), 4:1 - Kalus - Sykora - Novajovsky (51:16, w przewadze).
Kary: Cracovia - 8 min, Podhale – 20 (w tym 10 za niesprt.zach. Dla Odrobnego) min.

AUTOMATYKA GDAŃSK – PGE ORLIK OPOLE 5:1 (0:0, 2:0, 3:1)
1:0 – Vitek – Polodna – Bilczik (22:58), 2:0 – Polodna – Lehmann – Steber (39:33), 2:1 – Hoog – Baranyk (42:04, w przewadze), 3:1 – Vitek – Polodna – Wysocki (42:23), 4:1 – Vitek (52:45), 5:1 – Pesta – Strużyk – Marzec (59:04).
Kary: Automatyka – 4 min, Orlik – 8 min.

NAPRZÓD JANÓW – UNIA OŚWIĘCIM 5:4 (0:0, 3:2, 1:2) po karnych 1-0
1:0 – M. Kasperlik – Haas – Gębczyk (21:22, w przewadze), 0:2 – Haas – M. Kasperlik – Tabaczek (26:52, w przewadze), 1:2 – Indra (31:30), 2:2 – Jaros (35:02), 2:2 - Stokłosa – Parizek – Jaros (38: 31, w przeszłości), 4:2 – Szeda – Charousek – Indra (40:56, w przewadze), 4:3 – Daneczek – S. Kowalówka – Wojtarowicz (46:45), 4:4 – Daneczek – S. Kowalówka (53:01), 5:4 – Szeda (karny).
Kary: Naprzód – 10 min, Unia – 8 min.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Piotruś Pan Użytkownik anonimowy
~Piotruś Pan :
No photo~Piotruś Pan Użytkownik anonimowy
Jesteście niedouczeni. Themar jest Słowakiem, nie Czechem!
20 gru 17 08:52 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii