Brązowi medaliści wzmocnieni... powrotami

GKS Tychy MMKS Podhale Nowy Targ
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Krzysztof Zapała i Bartłomiej Neupauer zasilili drużynę hokeistów Podhala Nowy Targ.

Hokeiści Podhala zakończyli pierwszą cześć przygotowań do sezonu, która trwała pięć tygodni. Do poniedziałku odpoczywają, a potem czeka ich kolejny 4-tygodniowy okres ładowania „akumulatorów”.
- Treningi były urozmaicone, prowadzone z głową i nie pozwoliły na przemęczeni organizmu – mówi Bartłomiej Neupauer, który po dwóch latach przerwy wraca do hokeja. - Myślałem, że trudniej będzie mi wejść w obciążenia treningowe. Na szczęście indywidualne treningi pomogły przyzwyczaić się do mocnego wysiłku.

 

- To nie był przyjemny okres, ale – jak tłumaczy trener – praca objętościowo musi być duża i mocna. Każdy z tego sobie zdaje sprawę i z pokorą oddaliśmy się w ręce trenera – śmieje się Krzysztof Zapała. 

 

- W przygotowaniach nie zmieniłem zbyt wielu elementów, bo w poprzednim sezonie dały dobry efekt. Frekwencja na zajęciach bardzo dobra. Grupa liczyła 19-20 osób. Nikt nie doznał kontuzji, która wyeliminowałaby go na dłuższy okres z zajęć. Każdy przepracował solidnie ten okres - zaznacza trener Marek Ziętara.

 

Zajęcia odbywają się bez obcokrajowców. Ci dołączą do zespołu dopiero 3 sierpnia, gdy rozpocznie się ostatni specjalistyczny okres przygotowań. Do Ondrieja Raszki, Joni Haverinnea i Igora Omeljanenko dołączyli kolejni „stranieri” – Rodion Musin ( bramkarz, który ubiegły sezon spędził w akademickiej drużynie PPWSZ Podhale), doświadczany obrońca, reprezentant Ukrainy – Wołodimir Ałeksiuk (JKH GKS Jastrzębie) i fiński napastnik Jussi Tapio.

 

Brązowych medalistów opuściło trzech wychowanków – Krystian Dziubiński i Damian Kapica (Cracovia) i Piotr Kmiecik (zakończenie kariery?), ale odzyskano dwóch – Krzysztofa Zapałę i Bartłomieja Nuepauera.
- Nigdy przez dłuższy czas nie da się utrzymać drużyny w niezmienionym składzie – twierdzi szkoleniowiec. – Każdy ma prawo decydowania o swoim losie. Każdy chce się ustawić w życiu i korzysta z lepszych ofert lub wybiera inną formę zarobkowania. To normalna sytuacja. Każdy trener chciałby mieć najlepszych graczy, obcokrajowców z najwyższej półki, ale tak krawiec kraje, jak mu materiału staje. O wszystkim decydują finanse klubu.

Z tej samej kategorii