Derby Katowic dla GieKSy!

GKS Katowice wygrał z Naprzodem Janów, czyli derby dla GieKSy. GKS Tychy wciąż przewodzi rozgrywkom w Polskiej Lidze Hokeja, choć bliscy sprawienia sensacji byli zawodnicy z Opola. Pogrom w Bytomiu, gdzie Podhale zaaplikowało gospodarzom siedem goli. Unia Oświęcim wywalczyła punkty w Gdańsku.

Anteo Naprzod Janow - Tauron KH GKS Katowice
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Za zespołem GKS-u Katowice zdecydowanie przemawiało lepsze miejsce w tabeli i znacznie okazalszy dorobek punktowy. Tym razem łatwo o wygraną jednak nie było. To gospodarze objęli prowadzenie. Mateusz Adamus wyprowadził Naprzód na prowadzenie w chwili, gdy jego zespół grał w osłabieniu. Jeszcze w pierwszej tercji podobną sztuką popisał się zespół gości. Do wyrównania doprowadził Marek Strzyżowski, gdy na ławce kar przebywał Dusan Devecka.

Gdy w drugiej tercji drugiego gola dla GieKSy zdobył Radosław Sawicki. Na początku ostatniej części znów zrobił się jednak remis po trafieniu Dawida Musioła. Ostatnie minuty były bardzo zacięte i nerwowe, ale to zespół GKS-u wyszedł zwycięsko z tej walki. Gola, który przesądził o wygranej TAURON KH GKS-u zdobył Patryk Wronka.

 

Anteo Naprzód Janów - Tauron KH GKS Katowice 2:3 (1:1, 0:1, 1:1)

1:0 Mateusz Adamus, Kamil Charousek 4 na 5 04:53
1:1 Marek Strzyżowski, Jesse Rohtla - Jakub Grof 4 na 5 08:12
1:2 Radosław Sawicki, Dušan Devečka 5 na 5 28:07
2:2 Dawid Musioł, Mateusz Adamus 5 na 5 42:42
2:3 Patryk Wronka, Bartosz Fraszko - Martin Čakajík 5 na 5 50:29

 

To nie był łatwy mecz dla GKS-u Tychy. Opolanie długo walczyli na równi przez dwie tercje. Dopiero w trzeciej tyszanie strzelili zwycięskiego gola i ostatecznie wygrali 2:1. Dla GKS-u bohaterem był Adam Bagiński, który strzelił dwie bramki.

 

GKS Tychy – PGE Orlik Opole 2:1 (1:0, 0:1, 1:0)
1:0 - Adam Bagiński - Michał Kotlorz, Jarosław Rzeszutko (18:24),
1:1 - Karol Kisielewski (39:26),
2:1 - Adam Bagiński - Mateusz Gościński, Michał Kotlorz (43:41, 4/5)

 

Przemysław Odrobny, bramkarz drużyny gości zachował czyste konto w jednostronnym meczu Podhala z Polonią Bytom. Gospodarze nie mieli nic do powiedzenia, a Mateusz Michalski pokazał swoją skuteczność strzelając trzy bramki. Bytomianie znajdują się w głębokim kryzysie.

 

TMH Polonia Bytom - TatrySki Podhale Nowy Targ 0:7 (0:2, 0:3, 0:2)

0:1 - Mateusz Michalski - Michal Pichnarčík, Bartłomiej Neupauer (5:58),
0:2 - Elvijs Biezais (06:58, 4/5),
0:3 - Dariusz Gruszka - Elvijs Biezais, Maciej Sulka (29:36),
0:4 - Mateusz Michalski - Przemysław Odrobny (30:08),
0:5 - Oskar Jaśkiewicz - Damian Tomasik, Krzysztof Zapała (34:27, 5/4),
0:6 - Dariusz Gruszka - Siergiej Ogorodnikow, Elvijs Biezais (57:47),
0:7 - Mateusz Michalski - Jarosław Różański, Bartłomiej Neupauer (58:40).

 

Udany wyjazd hokeistów z Oświęcimia do Gdańska. W meczu, który wyglądał jak klasyczna gra na remis w trzeciej tercji Peter Tabaček strzelił bramkę, która pozwoliła wrócić Unii z punktami do domu.

 

MH Automatyka Gdańsk - KS Unia Oświęcim 2:3 (1:1, 1:1, 0:1)

1:0 Jan Steber – Petr Polodna (03:45)
1:1 Peter Tabaček - Martin Kasperlík , Radim Haas (16:56)
1:2 Radim Haas – Martin Kasperlík (20:44)
2:2 Vlastimil Bilčík – Michaił Samusienka (34:18)
2:3 Peter Tabaček – Mateusz Gębczyk, Jerzy Gabryś (42:42, 5/4)

 

Z tej samej kategorii