Naprzód przegrał, ale wstydu nie przyniósł

HC GKS Katowice - Orlik Opole
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Hokeiści Naprzodu Janów w swoim pierwszym meczu w ligowym sezonie przegrali w Sanoku 2:4.

W pewnym momencie meczu, kiedy gospodarze prowadzili już tylko 3:2, hokeiści Naprzodu Janów mogli myśleć nawet o sprawieniu w Sanoku niespodzianki, by nie powiedzieć sensacji. Ostatecznie lepsi okazali się hokeiści mistrza Polski, ale drużyna beniaminka PHL wstydu nie przyniosła. Nieznaczna porażka pozwala sądzić, że janowianie wcale nie będą w tym sezonie chłopcami do bicia.

 

Ciarko PBS Ban KH Sanok – Naprzód Janów 4:2 (3:1, 0:1, 1:0)

1:0 – Knox – Danton (4:21), 2:0 – Pietrus – Szinagl (6:49, w osłabieniu), 2:1 – Działo – Ł. Elżbieciak – Pohl (12:44, w przewadze), 3:1 – Szinagl – Vozdecky (19:42, w przewadze), 3:2 – Kogut (34:38, rzut karny), 4:2 – Pietrus – Zatko – Szinagl (49:08, w przewadze)

Sędziowali: Paweł Breske (Jastrzębie-Zdrój), Grzegorz Klich i Piotr Matlakiewicz (obaj Sosnowiec). Widzów 1000.

SANOK: Pitton; Richter (2) – Zatko, Da Costa – Williams, Rąpała – Dutka (2), Demkowicz – Dolny; Szinagl – Pietrus (2) – Vozdecky, Knox – Zapała – Danton, Wilusz (2) – Sawicki – Biały, Mermer – Kostecki – Radwański. Trener Tomasz DEMKOWICZ.

NAPRZÓD: M. Elżbieciak – Działo (6) – Kurz (4), Mejka – Kulik (2), Podsiadło (2) – Sarna, Kosakowski – Rasikoń; Stachura – M. Pohl – Ł. Elżbieciak, Bibrzycki – Frączek – Kogut (2), Bernat – Jakubik – Sękowski, Radwan – Piper – Gryc. Trener Waldemar KLISIAK.

Kary: Sanok – 10 min (2 min. tech.), Naprzód – 16 min.

 

 

 

Z tej samej kategorii