Naprzód Janów - awans i co dalej?

W Janowie zrobią wszystko, by zespół wystartował w ekstralidze. Na razie prezes siedzi za biurkiem i liczy, jak wysoki budżet jest potrzebny, by podołać nowym wyzwaniom.

Dla hokeistów Naprzodu Janów oraz miejscowej społeczności 20 marca tego roku na pewno będzie zapamiętany. Po trzech latach zespół powrócił do hokejowej ekstraligi, wygrywając w finale I-ligowego play offu z Orlikiem Opole 3-2. Liczna grupa kibiców wspólnie z zawodnikami najpierw radowała się na Jantorze, zaś potem przeniosła się na nikiszowiecki rynek, gdzie dalej świętowano.


Wszyscy dokoła zdają sobie sprawę, jak trudna jest sytuacja hokeja w naszym kraju, więc nie inaczej jest też w Katowicach. Jednak janowscy fani nawet nie dopuszczają myśli, by ich drużyna nie przystąpiła do rozgrywek, bo i takie niebezpieczeństwo istnieje.


-Na razie siedzę i liczę, ile nam potrzeba, by ta drużyna, może ewentualnie z małymi wzmocnieniami, przystąpiła do rozgrywek ligowych. Nie mogę sobie bowiem dopuścić do takiej sytuacji jak w przeszłości i narazić klub na kłopoty finansowe. To był wstrząs i poważne doświadczenie, więc teraz działam ostrożnie i z rozwagą -mówi prezes klubu Janusz Grycner.


Włodzimierz Sowiński: Jaki należy mieć budżet, by przystąpić do rozgrywek ekstraligi?
Janusz Grycner: Na pewno nie mamy wielkomocarstwowych planów, ale w wariancie oszczędnościowym niezbędne minimum to milion złotych. Ale oczywiście lepiej byłoby mieć o 500 tys. zł więcej... Kadrowo drużyna będzie się prezentowała adekwatnie do finansów. W najwyższej klasie rozgrywkowej obowiązują wyższe standardy organizacyjne i sportowe. Będziemy się zatem starali poprawić te obecne w klubie, ale musimy uwzględnić, w jakich warunkach działamy. W I lidze graliśmy w weekendy, kosztem czasu wolnego hokeistów. Teraz, gdy będą mecze w tygodniu, trzeba by pracującym wypłacić jakiś ekwiwalent za urlop wypoczynkowy bądź okolicznościowy. Wszyscy nasi hokeiści pracują lub się uczą.


A co z przygotowaniami do sezonu?
Janusz Grycner: Musimy o nich poważnie pomyśleć, bo przed startem I ligi zespół zbierał się etapami i jeden drugiego zachęcał do przyjścia. W końcu pod kierunkiem trenera Waldemara Klisiaka udało się stworzyć kadrę z zawodników z przeszłością ligową oraz młodzieży. Grupa małolatów 16, 17-letnich, już reprezentantów kraju do lat 18 jest spora i to mnie cieszy. By jednak oni mieli motywację do dalszej pracy musi istnieć drużyna seniorów, bo ona jest tym kołem zamachowym dla naszej działalności. A przecież działamy w określonym środowisku i na jego rzecz. Szkolenie młodzieży jest u nas szeroko prowadzone i za niedługo powinniśmy się chwalić sukcesami najmłodszych.


Patrzy pan tęsknym wzrokiem w stronę władz miasta?
Janusz Grycner: Chyba jak wszyscy prezesi klubów sportowych... I wcale nie ukrywam, że byłoby fajnie, gdyby miasto nas wsparło. Nie mam jednak dużych nadziei, bo nie tak dawno od wysoko postawionej osoby we władzach usłyszałem, że miasta nie stać na utrzymanie dwóch drużyn hokejowych. Z tym stwierdzeniem trudno się jednak pogodzić, wszak pomoc miasta w naszym przypadku to zaledwie 12 procent budżetu klubu! Jeżeli hokej w hierarchii sportowej jest w najwyższej klasie rozgrywkowej, to należy to pielęgnować bez względu na to, ile jest drużyn w Katowicach. A może mój tok myślenia jest błędny?


Do kiedy daje pan sobie czas, by podjąć decyzję o przystąpieniu do rozgrywek?
Janusz Grycner: Na pewno na tę chwilę sytuacja nie jest zbyt różowa, ale działamy spokojnie i bez paniki. Nie tak dawno zostałem zaproszony na spotkanie klubów ekstraligi i pewnie niebawem do niego dojdzie. Zobaczę, jakie zasady będą obowiązywały. Niemniej twardo stąpam po ziemi, więc bez wcześniej skonstruowanego i odpowiedniego budżetu do rozgrywek nie przystąpimy.


Będą derby Katowic?
Janusz Grycner: Bez nich nie wyobrażamy sobie przeszłego sezonu ligowego. Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak trudna jest sytuacja HC GKS, ale jesteśmy przekonani, że i oni uporają się z kłopotami. Derby Katowic byłyby powrotem do hokejowych korzeni i jednocześnie odżyłyby wspomnienia...

Z tej samej kategorii