W Janowie duet napastników jakich mało!

Marek Pohl
 fot. Barczyk Norbert  /  źródło: Pressfocus

W Naprzodzie znów zobaczymy Marka Pohla i Adriana Parzyszka. Ten pierwszy będzie miał 44. urodziny, zaś drugi - 40.

Pomysł na jeden silny klub w Katowicach spalił na panewce. Naszym zdaniem, wpłynął on wręcz ujemnie na i tak mocno nadszarpnięty wizerunek hokeja. Ostatecznie w ekstralidze, ku uciesze głównie kibiców z Nikiszowca oraz Giszowca, wystartuje Naprzód Janów, który chciałby poprawić lokatę z poprzedniego sezonu. Wtedy był ósmy. Warto jednak przypomnieć, że w trakcie sezonu zasadniczego janowianie pokusili się o kilka niespodzianek.

 

Trener Waldemar Klisiak nie ukrywa, że zespół wymaga wzmocnień, głównie w defensywie, by mógł walczyć o nieco wyższe cele niż tylko o utrzymanie się w ekstralidze. Jednak z tym trzeba poczekać, bo może zdoła się nieco poprawić sytuacja budżetowa. Po latach na „Jantorze” spotkają się dwaj napastnicy: Marek Pohl, który niebawem będzie obchodził 44. urodziny, oraz Adrian Parzyszek, któremu stuknie czterdziestka!


Naprzód ma „żelaznych” kibiców i jeżeli ktoś dawno nie widział się ze znajomym, to niemal „ciemno” może wybrać się na „Jantor”. Działacze starają się zresztą, by frekwencja w nadchodzącym sezonie była większa, dlatego też w najbliższą sobotę w Parku Bolina organizują już drugi „Piknik z Naprzodem”. Zaczyna się o 14.30. Przewidziano różnego rodzaju konkursy, będzie też można zobaczyć w akcji hokeistów oraz radnych Katowic w meczu... piłkarskim. Nie zabraknie akcentów muzycznych, a przed koncertem gwiazdy wieczoru, zespołu „Raz, dwa trzy”, odbędzie się prezentacja zespołu.

 

Więcej w czwartkowym "Sporcie"

 

Z tej samej kategorii