To już koniec zamieszania wokół walkowera Unii Oświęcim?

KRYSTIAN DZIUBINSKI
 fot. Tomasz Markowski  /  źródło: newspix.pl

Komisja Odwoławcza PZHL nakazała PHL rozpatrzenie zażalenia Unii Oświęcim. Decyzja została utrzymana w mocy.

Unia Oświęcim złożyła odwołanie od decyzji Polskiej Hokej Ligi, która nie uznała racji klubu i nie przyznała walkowera w meczu z Ciarko PBS Bank STS Sanok. Władze PHL uznały, że rezerwowy bramkarz Mateusz Skrabalak, wpisany jako młodzieżowiec, bierze udział w grze i jednocześnie wypełnia limit zawodników tej kategorii wiekowej. Komisja Odwoławcza PZHL uznała racje Unii Oświęcim i nakazała jeszcze raz przeanalizowanie tej sprawy.


PHL postanowiła odmówić zweryfikowana meczu jako walkowera dla Unii Oświęcim. Uzasadnienie jest długie i dość pokrętne. Nie tak dawno usłyszeliśmy od działaczy z Oświęcimia, że są nawet skłoni zaskarżyć tę decyzję do sądu cywilnego. Całe zamieszanie bierze się stąd, że regulaminy rozgrywek są mało precyzyjne i można je interpretować na swoją modłę.

 

Z tej samej kategorii