Paweł Pomarzewski, sędzia liniowy, nieoczekiwanie został jednym z bohaterów meczu w Katowicach

Unia Oswiecim - Tauron KH GKS Katowice
 fot. z  /  źródło: Pressfocus

W 51 min przy wznowieniu dostał krążkiem, pojawiła się krew i opuścił lodowisko. GKS przegrał z Nestą Toruń 2:3

 Paweł Pomarzewski, sędzia liniowy, nieoczekiwanie został jednym z bohaterów tego meczu. W 51 min. przy wznowieniu dostał krążkiem, pojawiła się krew i opuścił lodowisko. Przerwa trwała prawie kwadrans i na lodzie zastąpił go Patryk Puławski. A mecz dostarczył sporo emocji i gospodarze dopiero po trafieniu Jewhena Łymańskiego w 55 min zdołali wyrównać. Jacek Płachta, trener KH GKS Katowice, liczył na komplet punktów... A tymczasem Piotr Naparło w dogrywce podał do Bartosza Fraszki i ten zdobył zwycięskiego gola. Bramka wprawdzie została ruszona, ale już po strzale Fraszki – tak uznali sędziowie i gospodarze nie wnosili pretensji.

 

Grupa słabsza

 

TAURON KH GKS KATOWICE – NESTA MIRES TORUŃ 2:3 (0:1, 0:0, 2:1, 0:1)

0:1 – Trachanow – Dołęga (1:35), 0:2 – Naparło – Fraszko – Żyliński (40:11), 1:2 – Troszin – Porejs – Kostur (41:37), 2:2 – Łymański – Porejs (54:28, w przewadze), 2:3 – Fraszko -Naparło - Kukuszkin (64:11, 3 na 3).

 

TAURON: Kostur; Porejs – Krawczyk, Rąpała – Olearczyk, Barlock – Korzestański; Lorek – Majoch (6) – Łymański, Troszin – Nahunko – Bogdziul, Biały – Sawicki – Strzyżowski (2), Bielec – Sikora – Peca (2). Trener Jacek PŁACHTA.

 

NESTA: Plaskiewicz; Żyliński (2) – Jaworski, Tarachnow – Skólmowski, Kourach (4) – Heyka; Minge – Kukuszkin – Fraszko (2), Dołęga -Michajłau – Kalinowski, Stasiewicz (2) – Ćwikła (2+10+20) – Wiśniewski, Naparło – Winiarski – Husak. Trener Leszek MINGE.

Z tej samej kategorii