Niespodziewana porażka Tyszan, dzień remisów

W piątkowych meczach, aż 3 spotkania rozstrzygnęły się po regulaminowym czasie. Do bardzo dużej niespodzianki doszło w Tychach, gdzie miejscowa drużyna przegrała z Unią Oświęcim.

RADIM HAAS
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Piąte kolejne zwycięstwo odnieśli podopieczni Jirziego Szejby w Polskiej Hokej Lidze, a sam trener mógł mieć satysfakcję po zwycięstwie nad GKS-em, gdzie jeszcze niedawno pracował i gdzie mógł mieć uczucie, że nie dano mu roboty dokończyć. A sam mecz? Dość napisać, że gospodarze oddali dwa razy więcej strzałów niż goście...

 

Polonia byłą o włos od sprawienia kolejnej sporej niespodzianki. Kiedy w 46 minucie gola zdobył w przewadze Błażej Salamon, a krótko po tym na ławkę kar powędrował Richard Bordowski, gospodarze mieli doskonałą okazję do „zamknięcia” rywalizacji. Ale popełnili błąd i Leszek Laszkiewicz zdobył gola w osłabieniu. W dogrywce zabójczy cios zadał Martin Vozdecky i drugi punkt pojechał do Jastrzębia. Bytomianie mogą mieć pretensje tylko do siebie, bo gola powinni strzelić już w pierwszej tercji. Nie wykorzystali jednak rzutu karnego.

 

„Pasy” przegrały cztery poprzednie spotkania, licząc finał Pucharu Polski, i nie mogły pozwolić sobie na kolejną wpadkę. Mecz rozpoczął się dla podopiecznych Rudolfa Rohaczka świetnie, bo od prowadzenia 2:0. Ale katowiczanie grali ambitnie i w trzeciej odsłonie, przez 62 sekundy, byli bliżsi zwycięstwa. Wyrównał jednak Lukasz Zib, a w dogrywce dwa razy kapitalnie interweniował Rafał Radziszewski. Po strzałach Jesse'iego Rohtli i Patryka Wronki. Krakowski golkiper dał również radę w serii najazdów i katowiczanie wrócili na Górny Śląsk z zaledwie jednym punktem. W ciągu meczu hokeiści GKS-u oddali 37 strzałów, przy zaledwie 21 próbach gospodarzy.

 

MH Automatyka okazała się za mocna dla Anteo Naprzodu Janów. Przyjezdni wygrali 8:3, a cztery asysty zaliczył, grający z kontuzją nadgarstka, Jan Steber.

 


GKS TYCHY - UNIA OŚWIĘCIM 2:3(1:1, 1:0, 0:1, 0:0) po karnych (0-2)
0:1 - Wanat - Gębczyk - Bezuszka (8:44, w przewadze), 1:1 - Bepierszcz - Szczechura - Cichy (15:09), 2:1 - Witecki - Pociecha (33:07), 2:2 - Haas - O. Kasperlik - Gębczyk (43:43), 2:3 - Haas (karny).

 

POLONIA BYTOM - JKH GKS JASTRZĘBIE2:3 (0:1, 1:0, 1:1, 0:1) po dogrywce
0:1 - Świerski - Bigos - Bryk (5:29), 1:1 - Stępień - Krzemień - Bajon (27:29), 2:1 - Salamon - Kozłowski - Działo (45:11, w przewadze), 2:2 - Laszkiewicz - Ł. Nalewajka (48:40, w osłabieniu), 2:3 - Vozdecky - Jankovicz - Kubesz (62:02).

 

COMARCH Cracovia – Tauron KH GKS Katowice(2:1, 1:1, 1:2, 0:0, 3:0) – po karych
0:1 – Kalus – Wajda – Sykora (3:11), 2:0 – Kruczek – Wajda – Kapica (9:50, w przewadze), 2:1 – Malasiński – Wronka – Martinka (15:23), 2:2 – Themar – Strzyżowski – Wanacki (22:42), 3:2 – Sykora – Zib – Radziszewski (39:33, w podwójnej przewadze), 3:3 – Themar – Wronka (45:00, w podwójnej przewadze, 3:4 – Wronka – Sawicki (54:07), 4:4 – Zib (55:09), 5:4 – Drzewiecki (65:00, decydujący karny).

 

Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk3:8 (0:5, 2:1, 1:2)
0:1 Szymon Marzec – Dawid Maciejewski, Dmytro Szczerbakow (01:24), 0:2 Yannick Mund – Jan Steber, Petr Polodna (12:16), 0:3 Josef Vítek – Jan Steber, Petr Polodna (15:30, 5/4), 0:4 Jakub Stasiewicz – Michaił Samusienka, Adam Skutchan (19:11), 0:5 Szymon Marzec – Dmytro Szczerbakow, Dawid Maciejewski (19:58), 0:6 Dmytro Szczerbakow – Szymon Marzec, Filip Pesta (21:05), 1:6 Marek Pohl – Michał Gryc (25:10), 2:6 Marcin Słodczyk – Marek Indra, Tomáš Pařízek (34:58, 5/4), 3:6 Jan Šeda - Jiří Charousek (45:33), 3:7 Jakub Stasiewicz – Jan Steber, Filip Pesta (49:29), 3:8 Josef Vítek - Jan Steber, Maciej Rompkowski (51:18)

 

Z tej samej kategorii