Zawodnicy GKS-u Tychy zapuszczają wąsy. W ważnej sprawie

Filip Komorski, GKS Tychy
 fot. GKS Tychy  /  źródło: Materiały prasowe

Hokeiści GKS-u Tychy w ramach akcji „Movember” postanowili wąsy, by zwrócić uwagę mężczyzn na konieczność wykonywania badań profilaktycznych, które pozwolą na szybkie wykrycie raka prostaty i jąder.

Każdego roku w listopadzie aktorzy, sportowcy, muzycy i celebryci biorą udział w akcji „Movember”. Po raz czwarty z rzędu w tę inicjatywę zaangażowali się również hokeiści GKS-u Tychy. Nazwa Movember wzięła się od połączenia dwóch angielskich słów - moustache (wąsy) oraz november (listopad). Akcja ma na celu zwiększenie świadomości mężczyzn, jakie zagrożenia niesie za sobą rak prostaty i rak jąder, a w zasadzie jak ważna jest profilaktyka oraz regularne badanie.

 

- Ten wąs ma takie zadanie, żeby prowokować do rozmowy, żeby ludzie pytali - dlaczego taki wąs. To cieszy, bo zwraca uwagę na to, żeby mężczyźni się badali. Ja będę szczęśliwy jak chociaż jedna osoba, która mnie zobaczy, pójdzie na badania - mówi Filip Komorski, który w drużynie może pochwalić się najbardziej modnym wąsem.

 

- Kiedy grałem w Katowicach, w klubie było dużo Kanadyjczyków oraz Amerykanów i to oni zarazili mnie tą tradycją. Bardzo mi się to spodobało, na początku był problem z wąsem, ale teraz zapuszczam już od sierpnia, więc jest coraz lepiej. Dbam o niego, pielęgnuję, żeby na listopad był idealny- dodaje Komorski.

 

Rak prostaty dotyka przeważnie mężczyzn w średnim wieku, rak jąder coraz młodszych, nawet dwudziestokilkulatków. Rak prostaty jest drugim najczęściej diagnozowanym nowotworem wśród mężczyzn.

Z tej samej kategorii