Niebiesko-czerwony postrach faworytów. „To nie koniec niespodzianek”

Polonia Bytom
 fot. Chwieduk Michał  /  źródło: newspix.pl

Przed sezonem mówiło się, że Polonia może nie wystartować w Polskiej Hokej Lidze; z powodu długów groziło jej nieprzyznanie licencji.

Ale nowy prezes, Andrzej Banaszczak, zresztą były hokeista, wraz ze swoimi współpracownikami zabrał się ostro do pracy. Sportowe efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Obecnie Polonia zajmuje w PHL 5. lokatę z 18 punktami. Wygrała w poprzedniej kolejce z obrońcą tytułu mistrzowskiego, GKS-em Tychy (4:2). Wcześniej minimalnie uległa innemu faworytowi, Comarch Cracovii (3:4 po dogrywce), a przy odrobinie szczęścia mogła wywieźć punkty z Sanoka (3:4) oraz komplet z Oświęcimia (4:3 po dogrywce). Na zakończenie I rundy sezonu zasadniczego bytomian czekają dwie trudne potyczki - za grają w Jastrzębiu i w Nowym Targu.


Dobra gra Polonii wiąże się nie tylko z osobą prezesa Banaszczaka, który jeszcze w lutym pełnił funkcję kapitana zespołu. Kiedy decyzją Rady Nadzorczej został prezesem, nie miał wątpliwości, kogo desygnować na stanowisko pierwszego trenera - wskazał na Dariusza Jędrzejczyka. W wieku 22 lat musiał on zakończyć karierę ze względu na kontuzję, ale zaczął studiować i pomagać w pracy z młodzieżą w szkole sportowej oraz w klubie. Swego czasu był też asystentem Emila Nikodemowicza i Mieczysława Nahunki. Dopiero jednak w 26. roku pracy szkoleniowej został samodzielnym trenerem pierwszego zespołu. Ale za to z jakim skutkiem!


- Staram się chłodzić rozpalone głowy - wyjawia szkoleniowiec. - Nie zmienia to faktu, że w naszych planach mieści się awans po dwóch rundach do silniejszej grupy. Na razie konsekwentnie zmierzamy do celu, ale do końca jeszcze daleko. Przed nami wyjazdy do Jastrzębia oraz Podhala; szczytem marzeń są trzy punkty. To byłoby niezłe osiągnięcie po I rundzie. Wcześniej o awansie do „6” nie mówiliśmy głośno, ale teraz, gdy nam całkiem nieźle idzie, już to mogę powiedzieć.

 

Więcej - czytaj w piątkowym papierowym wydaniu „Sportu”

 

 

Polska Hokej Liga
Piątek, 2 października
TYCHY, 18.00: GKS – Zagłębie Sosnowiec
JASTRZĘBIE, 18.00: JKH GKS – Polonia Bytom
NOWY TARG, 18.00: TatrySki Podhale – Naprzód Janów
SANOKA, 18.00: Ciarko PBS Bank – Orlik Opole
KRAKÓW, 18.30: Comarch Cracovia – Unia Oświęcim
SOSNOWIEC, 19.00: Orlęta – Nesta Mires Toruń

 

Niedziela, 4 października
JANÓW, 13.30: Naprzód – Ciarko PBS Bank Sanok
TORUŃ, 16.30: Mires Nesta – GKS Tychy
OŚWIĘCIM, 17.00: Unia – Orlęta Sosnowiec
OPOLE, 17.00: Orlik – Comarch Cracovia
SOSNOWIEC, 17.00: Zagłębie – JKH GKS Jastrzębie
BYTOM, 18.00: Polonia – TatrySki Podhale Nowy Targ

Z tej samej kategorii