Hokeiści z Janowa chcą przerwać niefortunną serię!

Pięć punktów punktów w sześciu meczach - to dorobek Anteo Naprzodu Janów i natychmiast trzeba dodać: mógł być większy. „Trzeba wygrywać z zespołami o podobnych umiejętnościach i ewentualnie szukać niespodzianek” - takie obowiązuje hasło w ekipie. Teraz trzeba poszukać zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu w Gdańsku.

Anteo Naprzod Janow - Tauron KH GKS Katowice
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Pięć punktów punktów w sześciu meczach - to dorobek Anteo Naprzodu Janów i natychmiast trzeba dodać: mógł być większy. „Trzeba wygrywać z zespołami o podobnych umiejętnościach i ewentualnie szukać niespodzianek” - takie obowiązuje hasło w ekipie.


- Przegraliśmy 2 mecze z rzędu, w Oświęcimiu oraz z Tauronem u siebie - przypomina trener Adrian Parzyszek. - W tej drugiej potyczce o przegranej zadecydowały osłabienia. A z Unią rozegraliśmy najgorsze w tych rozgrywkach, pełne błędów spotkanie. Boli tym bardziej, że rywale byli w naszym zasięgu. Teraz pora na kolejny zespół z naszej półki, czyli Automatykę Gdańsk. Jedziemy po zwycięstwo. Musimy jednak zagrać odpowiedzialnie i o tym mówiłem podczas ostatnich zajęć. Nie ukrywam, że będzie kilka roszad w ustawieniu, a jak zareaguje zespół - zobaczymy.

 

Wiele wskazuje na to, że ekipa z Janowa zagra w Gdańsku bez obrońcy Dawida Ziolosko, który po kontuzji dopiero wczoraj rozpoczął zajęcia na lodzie, ponadto nie wiadomo, czy Marek Kosakowski otrzyma urlop od swojego pracodawcy, obowiązki zawodowe mogą również zatrzymać Marcina Słodczyka.
Dzisiaj rano janowianie wyruszyli do Gdańska, wieczorem mecz, kolacja i w drogę powrotną. W Janowie hokeiści będą nad ranem. Część z nich pójdzie do pracy, bo nikt sobie nie pozwoli na 2 dni urlopu.

 

Polska Hokej Liga
Wtorek, 26 września
GDAŃSK, 18.30: Automatyka – Anteo Naprzód Janów.

 

Z tej samej kategorii