Andriej Gusow: Z siekierą na sędziego!

Andrej Gusow
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Andriej Gusow, 48-letni szkoleniowiec z Białorusi, gdy otrzymał propozycję prowadzenia GKS-u Tychy ani przez chwilę się nie zastanawiał i przystał na propozycję. To właśnie on wraz działaczami będzie decydował o zatrudnieniu nowych obcokrajowców, bowiem wszyscy dotychczasowi zostali zwolnieni. Wszystkie opcje wchodzą w grę.

SPORT: - Długo zastanawiał się pan nad ofertą GKS Tychy?
ANDRIEJ GUSOW: - Ostatnie 3-4 miesiące byłem bez klubu i czekałem na nowe oferty. Byłem mile zaskoczony, kiedy odebrałem telefon z Tychów. Niemal bez chwili zastanowienia powiedziałem: tak! Nie boję się presji ani też odpowiedzialności, bo te towarzyszą mi od pierwszych dni pracy trenerskiej.

Miał pan okazję przez 6 lat grać w Polsce w różnych klubach. Z czym kojarzą się panu mecze w Tychach?
ANDRIEJ GUSOW: - Od zawsze z siekierą! (śmiech) Gdy przyjechałem tu z KTH Krynica ktoś rzucił właśnie siekierę na lód. Jako kapitan drużyny podniosłem ją z lodu i pojechałem w stronę arbitra. Powiało grozą. Oczywiście, to taki zabawny moment z długiego pobytu. Mam wiele miłych wspomnień, mam przyjaciół w Nowym Targu czy Zakopanem. Drużynę z Krynicy prowadził wówczas trener Rudolf Rohaczek. Teraz przyjdzie nam spotkać się jako rywale i już zapowiada się ciekawie.

Jeżeli chodzi o wzmocnienia, to chyba zerka pan bardziej na Wschód?
ANDRIEJ GUSOW: - To nie ma dla mnie znaczenia, choć jestem Białorusinem. Musimy szukać wartościowych zawodników w różnych zakątkach świata. Ale jestem realistą i wzmocnień z KHL nie będzie. Na razie nie mogę zadeklarować konkretów, bo jestem mocno zabiegany i załatwiam wiele formalności.

Jak postrzega pan nasz kraj po kilku latach nieobecności?
ANDRIEJ GUSOW: - Z rodziną co roku staramy się bywać w Zakopanem czy Krakowie, ale od dawna nie byłem w Tychach czy Katowicach. To zdumiewający skok jakościowy. Obu miast nie poznałem, wiele się tu zmieniło i nadal widzę, że tempo prac nie ustaje.

A co pana najbardziej zdziwiło?
ANDRIEJ GUSOW: - Nasza konferencja, bo miałem wrażenie, że odbywa się po meczu mistrzostw świata. Tak duża frekwencja i zainteresowanie to dla mnie miłe zaskoczenie.


Andriej GUSOW – ur. 16.11.1969 r. w Mińsku.
Kariera sportowa: Chimik Nowopołock, Dynamo Mińsk, Tiwali Mińsk, Podhale Nowy Targ (1994-97), Cracovia (1997-98), SMS Warszawa (1998-99), KTH Krynica (1999-2000), Ak Bars Kazań, Amur Chabarowsk, Dinamo Jekaterynburg, Val Pusteria, Kieramin Mińsk, Dynamo Mińsk. Reprezentant Białorusi, uczestniczył w 3 MŚ (1994-96).
Kariera trenerska: HK Brześć, asystent i I trener reprezentacji Białorusi do lat 18, asystent selekcjonera reprezentacji (2009-11), trener reprezentacji do lat 20, Kieramin Mińsk, Dynamo Mińsk, Szachtior Soligorsk.
Sukcesy: złoto Białoruskiej SRR z Chimikiem, 4 x złoto z Podhalem, brąz z KTH oraz srebro Białorusi z Kiermanem Mińsk (jako zawodnik) oraz 2 x złoto z Kieraminem (2008) i Szachtiorem (2015), 2 x srebro i brąz (jako szkoleniowiec).

Z tej samej kategorii