W Sosnowcu porażki nie smucą

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec przegrywają w sparingach przed nowym sezonem, ale trenerzy uspokajają, że nie jest źle.

Drużyna hokeistów Zagłębia Sosnowiec ma już za sobą większość sparingów w ramach przygotowań do nadchodzącego sezonu. Zanotowała porażkę i zwycięstwo z Naprzodem Janów. W miniony wtorek zostali zdeklasowani przez wicemistrza Polski, z JKH Jastrzębie Zdrój 0:10, zaś w piątek ulegli drużynie Orlika Opole 3:7 (1:2, 1:2, 1:3), bramki dla Zagłębia - S. Bzdyl, Mikulczik, i Nahunko.
- Mimo takich wyników możemy być zadowoleni, bo momentami gra się układała. Niestety cały czas borykamy się z problemami w obronie, które musimy wyeliminować. Brakuje jednak rozegrania krążkiem i zbyt często pozwalamy rywalowi znajdować się w sytuacjach jeden na jeden – podsumował sparing szkoleniowiec Zagłębia, Mieczysław Nahunko.
Drugi trener sosnowiczan, Jerzy Pawłowski, tak podsumował ten etap przygotowań. – Dotychczasowe sparingi były na pewno wartościowe dla drużyny. Szukamy właściwych ustawień piątek i dzięki takim meczom mamy większe pole manewru. Należy podkreślić, że cały czas jesteśmy w trakcie budowania drużyny i to co widzimy w meczach kontrolnych na pewno jeszcze będzie modyfikowane. Przyznał też, że sztab trenerski widziałby w składzie hokeistów zza wschodniej granicy, którzy cały czas trenują z zespołem. – Widać, że w sparingach się wyróżniają i punktują. Chcemy jeszcze na spokojne przyjrzeć się kolejnym testowanym zawodnikom. Na ostateczne decyzje jest jeszcze czas. Możemy również w trakcie sezonu cały czas szukać wzmocnień. Mamy czas do końca roku więc będziemy obserwować drużynę.

Za www.sportowezaglebie.pl

Z tej samej kategorii