Festiwal strzelecki hokeistów GKS-u Tychy, ale nic to nie dało

GKS Tychy
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Hokeiści GKS -u Tychy w ćwierćfinale Pucharu Kontynentalnego w Rydze na inaugurację popełnili falstart, przegrywając z miejscowym Kurbadsem 2:5. Może dlatego w w drugim spotkaniu urządzili się sobie festiwal strzelecki, wygrywając z estońską PSK Narvą 11:0.

Od pierwszej do ostatniej minuty przewaga tyszan nie podległa dyskusji i jedyną niewiadomą były rozmiary zwycięstwa. Cóż z tego skoro szansę awansu do półfinału pogrzebali w piątkowy wieczór.

 

Trener Andrej Gusow w porównaniu z pierwszym spotkaniem dokonał drobnych zmian w poszczególnych formacjach. Jednak największą niespodziankę sprawił, desygnując do bramki reprezentanta młodzieżówki Kamila Lewartowskiego. Utalentowany chłopak, któremu wróży się ciekawą karierę, nie miał za dużo pracy w przeciwieństwie do jego vis a vis, Aleksandra Kołosowa, któremu na początku meczu, w sytuacjach sam na sam Kamilem Kalinowskim i Jarosławem Rzeszutką, dopisało szczęście.

 

Od pierwszej do ostatniej minuty przewaga tyszan nie podległa dyskusji i jedyną niewiadomą były rozmiary zwycięstwa. Pierwsze trzy gole uzyskane w przewadze zupełnie ustawiły ten mecz, stąd też efektowna wygrana. I tylko należy żałować, że w pierwszej potyczce wicemistrzowie kraju zaprezentowali się poniżej oczekiwań i przegrali. Na zakończenie turnieju tyszanie w niedzielę zagrają z ukraińskim HK Donbasem.


GKS TYCHY – PSK NARVA 11:0 (3:0, 5:0, 3:0)

1:0 – Pociecha – Komorski – Szczechura (2:22, w przewadze), 2:0 – Rzeszutko (8:08, w przewadze), 3:0 – Jeziorski – Komorski – Cichy (10:15, w przewadze), 4:0 – Bagiński – Kaznadziei – Bryk (22:01, w przewadze), 5:0 – Cichy – Pociecha (27:38), 6:0 – Bagiński – Rzeszutko – Kolarz (33:31), 7:0 – Kogut – Jeziorski (34:52), 8:0 – Cichy – Szczechura – Komorski (37:01, wprzewadze), 9:0 – Bagiński – Kalinowski – Kaznadziei (41:02, w przewadze), 10:0 – Komorski – Kalinowski – Cichy (51:34), 11:0 – Cichy – Woźnica – Szczechura (59:25).

Sędziowali: Patrick Gruber i Michael Weber – Kriss Kupcus i Maris Locans. Widzów 500.

 

TYCHY: Lewartowski; Pociecha (2) – Ciura, Bryk – Kotlorz, Kaznodziei – Górny (2), Kolarz; Witecki (2) – Kalinowski – Galant, Gościński – Rzeszutko – Bagiński, Woźnica – Cichy – Szczechura, Kogut (2+10) – Komorski – Jeziorski. Trener Andrej GUSOW.

NARVA: Kołosow; Titow – Gułow, Swarogin (2) – Anohhin, Manuskin – Patrusew, Ancewski – Miedwiediew; I. Ilin (2) – Bogdanow (2) – Kuźniecow (2), Wassiljew – Saprykin – K. Ilin (4), Puzakow (2) – Niewzorow – Kułakow (4), Aleksandrow – A. Rabotinski – D. Rabotinski. Trener Raiss DAWLETKILDEJEW.

KARY: Tychy – 16 min., Narva – 18 min.

Z tej samej kategorii